37-latek odpowie za podpalenie łąki - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

KSP

37-latek odpowie za podpalenie łąki

Data publikacji 09.04.2019

W ręce policjantów z Tarczyna wpadł 37-latek podejrzewany o podpalenie łąki. Policjantów o sprawie poinformował przypadkowy kierowca, który przejeżdżając przez miejscowość Gabryelin zauważył podpalacza. Tylko do wczoraj w całym kraju odnotowano 1,5 tys. pożarów lasów i 2,5 tys. podpaleń traw. W samym powiecie piaseczyńskim odnotowano ich aż 306! Straty powodowane przez ogień są nie tylko materialne, żywioł niszczy często bezpowrotnie nasze środowisko naturalne.

Wielokrotnie wspólnie ze Strażą Pożarną apelujemy o zaprzestanie bezsensownego wypalania traw. Ogień, wbrew niektórym opiniom, nie spowoduje użyźnienia ziemi. Przeciwnie zabija wszystkie istoty żywe potrzebne w ekosystemie, w tym życie przypadkowych zwierząt, zagraża zarówno ludziom, jak i mieniu.

Wypalając właściciele ziemi narażają się na odpowiedzialność prawną, a w przypadku rolników grozi to również odebranie dotacji rolnej z Unii Europejskiej.

Niestety wciąż problem istnieje. Tak też stało się wczoraj w pobliżu miejscowości Gabryelin w gminie Tarczyn. Na szczęście pożar udało się tu szybko ugasić dzięki 43-letniemu kierowcy, który przejeżdżając drogą zauważył mężczyznę podpalającego suchą trawę na łące. Kierowca zawrócił powiadomił straż pożarną i Policję, a także osobiście rozpoczął gaszenie pożaru.

Dzięki strażakom pożar szybko został ugaszony. Jak ustalili policjanci z Tarczyna, podejrzany o dokonanie podpalenia to 37-latek, który jak wykazało badanie, był pod wpływem alkoholu. Mężczyzna nie uniknie teraz odpowiedzialności karnej.

W powiecie piaseczyńskich takich pożarów odnotowano do wczoraj 306. Najwięcej w rejonie Góry Kalwarii, bo aż 160. Natomiast na terenie naszego kraju od początku tego roku doszło już do 1,5 tysiąca pożarów lasów i 2,5 tysiąca podpaleń łąk i tzw. nieużytków.  Są to nie tylko straty materialne, są kolejne ofiary śmiertelne, natomiast zniszczenia w ekosytemie mogą być nieodwracalne!

Przypominamy, wypalanie traw jest zabronione! Można stracić nie tylko dotację, grzywna może sięgać nawet 5 000 złotych. A jeżeli wypalanie traw skończy się pożarem zabudowań, czy też będzie zagrażało życiu, zdrowiu lub mieniu w większych rozmiarów sprawcy takiego podpalenia grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności!

ea/js

Powrót na górę strony
Polska Policja