Potrzebowali tylko półtorej godziny... - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Potrzebowali tylko półtorej godziny...

Data publikacji 07.07.2006

Sygnał o podłożeniu ładunku wybuchowego w jednym z białostockich hoteli dotarł do Policji tuż przed godziną 11:00. O godzinie 12:30 w swoim mieszkaniu na jednym z białostockich osiedli został zatrzymany 18-letni autor „bombowej informacji”. Mężczyzna został przewieziony do komisariatu. Wyjaśnił, że fałszywy alarm był wynikiem wakacyjnych nudów.

Po odebraniu sygnału o podłożeniu bomby natychmiast skierowano na miejsce specjalną grupę funkcjonariuszy, straż pożarną, pogotowie ratunkowe i energetyczne. Policjanci zabezpieczyli teren i przy wsparciu przewodnika ze specjalnie wyszkolonym psem dokładnie przeszukali cały budynek. Po niespełna godzinie wiadomo było, że jest to fałszywy alarm.

W tym samym czasie druga grupa policjantów ustalała kto jest jego sprawcą. Funkcjonariusze potrzebowali zaledwie półtorej godziny by ustalić sprawcę.

Każdy sygnał o podłożeniu ładunku wybuchowego podlascy policjanci traktują bardzo poważnie. Z jednej strony sprawdzają czy polega on na prawdzie, z drugiej, kto jest jego autorem. Na szczęście alarmy bombowe zdarzają się rzadko. W większości przypadków sprawcy są ustalani i karani. Zawsze w takich sytuacjach „mały żart” kończy się dużymi konsekwencjami.

Powrót na górę strony