Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Pobrała co najmniej 5 mln zł od klientów ubezpieczyciela

Data publikacji 07.03.2012

Przemyscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Rzeszowie zatrzymali 26-letnią oszustkę. Kobieta zajmująca się pośrednictwem ubezpieczeniowo-finansowym przekroczyła zakres pełnomocnictw nadanych jej przez ubezpieczyciela i naruszyła umowę agencyjną pobierając różne kwoty od klientów firmy. Prowadząc tzw. piramidę finansową pobrała w sumie co najmniej 5 mln zł. Grozi jej kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

W lutym policjanci z Przemyśla uzyskali informacje o oszustwach ze strony jednego z pośredników ubezpieczeniowo-finansowych, prowadzących działalność gospodarczą w tym mieście. Policjanci ustalili, że 26-letnia kobieta sprzedawała nieistniejący produkt finansowy i przyjmowała pieniądze od klientów firmy ubezpieczeniowej oferując im lokaty o bardzo korzystnym oprocentowaniu. Kobieta naruszała w ten sposób umowę agencyjną i przekraczała zakres nadanych jej pełnomocnictw. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Przemyślu i zleciła je do prowadzenia policjantom Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Funkcjonariusze KMP w Przemyślu wspólnie z policjantami z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Rzeszowie zatrzymali 26-letnią mieszkankę powiatu przemyskiego. Podczas przeszukania jej mieszkania zabezpieczono dokumentację. Jak się okazało, kobieta prowadziła swój proceder od stycznia 2010 roku. Wtedy rozpoczynając tzw. piramidę finansową zaczęła przyjmować pierwsze wpłaty i zwracała pieniądze z dużym zyskiem, dzięki czemu liczba klientów znacznie się powiększała. Pieniądze nie były jednak nigdzie lokowane, a zyski klientów kobieta opłacała z pieniędzy kolejnych chętnych. Przyjmowała wpłaty jednodniowe, tygodniowe, miesięczne w kwotach od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych. Pobrane pieniądze wykazywała przed ubezpieczycielem jako swój obrót, od którego otrzymywała prowizję. W sumie pobrała od klientów firmy ubezpieczeniowej kwotę co najmniej 5 mln zł.

Biuro kobiety, w którym znajduje się spora część dokumentacji, zostało zabezpieczone. Policjanci zweryfikują dokumenty ustalając dokładną liczbę poszkodowanych osób. 26-letnia kobieta usłyszała już zarzut oszustwa poprzez przekroczenie zakresu nadanych jej pełnomocnictw, naruszenia umowy agencyjnej i pobierania różnych kwot w ramach ubezpieczenia od klientów firmy ubezpieczeniowej. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Przemyślu zastosował wobec niej areszt tymczasowy na okres 2 miesięcy. Kobiecie grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

(KWP w Rzeszowie / mw)
 

Powrót na górę strony