Warto zobaczyć
Tagi
Spełnione marzenie
Czasem marzenia z dzieciństwa nie przemijają z wiekiem.
Katowiccy policjanci zostali wezwani nocą do bazy autobusowej przy ulicy Mickiewicza, gdzie miało dojść do kradzieży autobusu. Na miejscu okazało się, że pracownik ochrony złapał pijanego mężczyznę, który najprawdopodobniej przez kilka godzin kierował pojazdem skradzionym wcześniej z zajezdni.
Funkcjonariusze ustalili, że około 19.45 dyspozytor usiłował wysłać dyżurnego kierowcę w autobusie na trasę linii nr 30, gdyż doszło do defektu jednego z pojazdów. Wówczas to wyszło na jaw, że "awaryjny" autobus zniknął z bazy. Okazało się, że poszukiwanym ikarusem wyjechał na trasę linii nr 7 nieznany mężczyzna, podający się za kierowcę.
Dyspozytor zorientował się, że autobus, który nie był w żaden sposób zabezpieczony, został skradziony. Około 22.15 poszukiwany pojazd wjechał na teren zajezdni. Pracownik ochrony natychmiast ujął złodzieja, którym okazał się 21-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało blisko 1 promil w wydychanym powietrzu.
Autobus miał uszkodzone naroże i przerysowany bok, co mogło świadczyć o tym, że kierujący doprowadził do kolizji z innymi pojazdami lub przeszkodami. Zatrzymany powiedział policjantom, że chciał przejechać się autobusem, gdyż było to jedno z jego dziecięcych marzeń.
Marzyciel nie miał uprawnień do kierowania autobusem. Dzisiaj odpowie w trybie przyspieszonym przed sądem. Za krótkotrwałe użycie pojazdu i kierowanie nim pod wpływem alkoholu kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
























do góry
mapa serwisu
Biuletyn Informacji Publicznej