Policjanci pośpieszyli na ratunek - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Łódź

Policjanci pośpieszyli na ratunek

Data publikacji 13.03.2017

Mieszkanka Bełchatowa zaniepokojona brakiem kontaktu ze swoją matką, poprosiła policjantów z Komisariatu Policji w Kamieńsku o pomoc. W rezultacie konieczne było wyważenie drzwi do domu starszej pani. Na szczęście pomoc przyszła na czas. Natomiast policjanci z Tychów pomogli kierowcy, który zasłabł za kierownicą z powodu cukrzycy.

W czwartek (9 marca br.) do komisariatu zadzwoniła kobieta i poprosiła aby sprawdzić, czy jej 78-letniej matce mieszkającej w Barczkowicach nic się nie stało. Zgłaszająca twierdziła, że jej mama nie odbiera od niej telefonu a poza tym jest sama w domu.

Dzielnicowy szybko ocenił sytuację, poprosił o pomoc innego policjanta pełniącego również służbę i szybko obaj pojechali pod wskazany adres. Nikt nie otwierał drzwi, nie było też słychać żadnych odgłosów świadczących, że ktoś jest w domu. Policjanci na miejscu porozmawiali z sąsiadami i bez zbędnej zwłoki zdecydowali o wyważeniu drzwi.

Po chwili okazało się, że 78-latka leży na łóżku, ale nie może się ruszyć, gdyż jest przyciśnięta szafą. Mundurowi pomogli wydostać się kobiecie spod ciężaru i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Starsza pani została przewieziona do radomszczańskiego szpitala, gdzie pozostała na obserwacji.

Wszystko wskazuje na to, że kobieta chciała wyjąć z szafy odzież i wówczas mebel przewrócił się na nią i unieruchomił. Odgłosy jakie wydawała skutecznie tłumiły ubrania, które wypadły z półek. Na szczęście historia ta zakończyła się happy endem.

***

O tym, że pozory często mylą wiedzą tyscy policjanci, którzy do żadnej kontroli drogowej nie podchodzą rutynowo. Tak było również wtedy, gdy mundurowi dostali zgłoszenie o pijanym kierowcy na drodze. Na miejscu dzięki czujności, szybkiej reakcji i trafnej ocenie sytuacji stróże prawa pomogli mężczyźnie, który jak się okazało, był chory na cukrzycę. Nagły spadek cukru mógł się dla niego skończyć tragicznie...

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 20.00 na ulicy Jedności w Tychach. Według zgłoszenia, w tym rejonie miał się poruszać pijany kierowca mercedesa. Policjanci, którzy zareagowali na zgłoszenie zauważyli na środku drogi wskazany samochód. Kierowca stał obok pojazdu i trzymając się drzwi słaniał się na nogach. Policjanci nie wyczuli jednak od mężczyzny alkoholu. Mundurowym udało się uzyskać od 72-latka informację, że jest chory na cukrzycę. Stróże prawa natychmiast podali mężczyźnie do picia słodzony napój. Po przyjeździe karetki pogotowia okazało się, że 72-latek miał skrajnie niski poziom cukru w organizmie, w wyniku czego miał już chwilowe zaniki świadomości. Gdyby nie szybka pomoc policjantów, a następnie pogotowia ratunkowego, spadek cukru mógłby skończyć się dla niego tragicznie. Pomoc była możliwa także dzięki reakcji zgłaszającego, który niecodzienne i podejrzane zachowanie się kierowcy zgłosił dyżurnemu w myśl kampanii „Nie reagujesz-akceptujesz”.

KWP w Łodzi / KWP w Katowicach / ig / kp

 

Powrót na górę strony
Polska Policja