Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci alarmują! Minionej doby przestępcy oszukali mieszkańców Dolnego Śląska na łączną kwotę ponad pół miliona złotych

Data publikacji 07.03.2024

Fałszywy członek rodziny, pracownik banku, policjant czy broker to wciąż popularne metody działania oszustów. Tylko minionej doby, mieszkańcy kilku powiatów z Dolnego Śląska stracili swoje oszczędności w łącznej kwocie ponad pół miliona złotych. Policjanci apelują o zachowanie rozwagi przy lokowaniu pieniędzy na platformach inwestycyjnych pod namową kontaktujących się telefonicznie doradców, a otwieranie przesłanych linków może zagrażać bezpieczeństwu posiadanych na urządzeniu danych.

Na terenie Dolnego Śląska doszło do kilku kolejnych oszustw popularnymi metodami. O tym, że nie warto wierzyć każdemu, kto przez telefon podaje się np. za policjanta, pracownika banku czy doradcę finansowego, przekonali się mieszkańcy Wrocławia, Wałbrzycha, Dzierżoniowa, Trzebnicy i Bolesławca. Dolnośląscy policjanci wciąż apelują o ostrożność i rozwagę!

77-letnia mieszkanka Bolesławca powiadomiła, że nieznani jej rozmówcy, podający się za jej wnuka oraz niemieckiego policjanta, nakłonili ją do przekazania pieniędzy w kwocie ponad 94 tysięcy złotych nieznanej kobiecie, która przyszła do miejsca zamieszkania seniorki. W podobny sposób została oszukana 84-letnia mieszkanka powiatu dzierżoniowskiego. Do niej zatelefonowała kobieta podająca się za córkę seniorki i doprowadziła do przekazania mienia o łącznej kwocie ponad 16 tysięcy złotych.

Mieszkanka Trzebnicy w wieku 79 lat powiadomiła tamtejszych policjantów, że nieznani jej sprawcy podający się za pracowników platformy inwestycyjnej namówili ją do zaciągnięcia kilku pożyczek, a następnie do zainstalowania na swoim komputerze aplikacji, po czym dokonali kilku przelewów na łączną kwotę niemal 250 tysięcy złotych. Podobnie została oszukana 70-letnia Wałbrzyszanka, która pod namową fałszywego brokera zainstalowała na swoim urządzeniu program do zdalnego pulpitu tracąc kontrolę nad danymi tam zawartymi. W konsekwencji działania oszusta straciła kwotę 70 tysięcy złotych.

Oszukani zostali nie tylko seniorzy — fałszywemu pracownikowi banku uwierzył również 35-letni mieszkaniec Wrocławia. Powiadomił policjantów, że nieznani sprawcy podający się za pracowników dwóch banków, pod pretekstem uniknięcia utraty zdeponowanych na kontach oszczędności, nakłonili go do wykonania kilku przelewów w łącznej kwocie prawie 85 tysięcy złotych na wskazane konto bankowe.

Podczas próby wyłudzenia pieniędzy metodą „na policjanta” sprawcy wykorzystują zaufanie społeczne, jakie budzi nasz zawód. Podają wymyślony numer legitymacji służbowej, dane personalne, a podczas kontaktu z pokrzywdzonym posiadają nawet podrobioną odznakę. Zazwyczaj informują osoby starsze o tym, że pracują nad sprawą wyłudzenia dużej ilości gotówki lub proszą o przekazanie pieniędzy w związku z wypadkiem drogowym, do jakiego doprowadził ktoś z bliskiej rodziny. Ostatecznie umawiają się z osobą pokrzywdzoną w wyznaczonym czasie i miejscu, najlepiej takim, w którym nie będzie monitoringu. Oszuści następnie znikają z gotówką, a ofiary pozostają bez swoich oszczędności. Funkcjonariusze w każdej podobnej sytuacji apelują oczywiście o ostrożność, gdyż sprawcy często podają się za członków bliskiej rodziny. Bardzo często zmieniają głos udając chorego lub płaczą.

Natomiast podczas podejmowania wszelkich transakcji internetowych należy kierować się zasadą ograniczonego zaufania i rozwagą. Zanim zaczniemy inwestować, warto zapoznać się ze wszystkim zasadami, jakie dotyczą tego typu działalności. Nie należy wierzyć we wszystkie zapewnienia osoby, która proponuje nam zyski. Nie zgadzajmy się na instalowanie na komputerze czy telefonie aplikacji dającej możliwość zdalnego kierowania urządzeniem, nawet jeśli konsultant inwestycyjny zapewnia, że jest to bezpieczne i jednocześnie konieczne do inwestowania. Nie należy ulegać presji i działać pod wpływem chwili. Jeśli podejrzewamy, że doszło do oszustwa, jak najszybciej skontaktujmy się ze swoim bankiem. Należy również o podejrzeniach zawiadomić Policję. W przeciwnym razie możemy stracić często oszczędności życia.

(KWP we Wrocławiu / kp)

Powrót na górę strony