Odpowiedzą za handel ludźmi, czerpanie korzyści z nierządu i zmuszanie do prostytucji - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Lublin

Odpowiedzą za handel ludźmi, czerpanie korzyści z nierządu i zmuszanie do prostytucji

Data publikacji 13.04.2014

Policjanci z Puław i Komendy Wojewódzkiej w Lublinie zatrzymali trzech obywateli Bułgarii podejrzanych o handel ludźmi, czerpanie korzyści z nierządu oraz zmuszanie do prostytucji. Do zatrzymań doszło w Kozienicach, Radomiu i Bełchatowie. Mężczyźni wczoraj doprowadzeni zostali do Prokuratury w Puławach, gdzie usłyszeli zarzuty. Grozić im może do 10 lat pozbawienia wolności.

Do zatrzymań doszło w miniony piątek. Niemalże jednocześnie w trzech różnych miejscach na terenie kraju - w Kozienicach, Bełchatowie i Radomiu zatrzymani zostali trzej obywatele Bułgarii w wieku od 38 do 40 lat. Jeszcze tego samego dnia mężczyźni przekonwojowani zostali do Puław.

Jak wynika z ustaleń policjantów i prokuratury, obywatele Bułgarii zarabiali na tzw. sex biznesie. Z dotychczasowych, zebranych w sprawie materiałów wynika, że jeden z zatrzymanych, 38-letni Salim R. przywiózł z Niemiec do Polski swoją rodaczkę. Kobieta według jego zapewnień miała trafić do pracy w handlu. Zamiast do sklepu młoda kobieta trafiła na "ulicę". Zabrano jej dokumenty, była zastraszana i zmuszana do świadczenia usług seksualnych. Po pewnym czasie sutener "sprzedał" dziewczynę. Kupcem okazał się kolejny obywatel Bułgarii, który także zmuszał ją do nierządu i czerpał z tego korzyści materialne.

Wczoraj wszyscy trzej obywatele Bułgarii doprowadzeni zostali do Prokuratury Rejonowej w Puławach, gdzie usłyszeli zarzuty .

Puławscy policjanci wspólnie z prokuraturą analizują materiały, sprawdzają ile osób mogło brać udział w tym procederze i jakie mogli osiągnąć korzyści.

Dzisiaj sąd zadecyduje o ich dalszym losie. Policjanci wnioskowali o zastosowanie wobec podejrzanych tymczasowych aresztów. Za przestępstwa, których się dopuścili grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

(KWP w Lublinie / mj)

Ładowanie odtwarzacza...
Powrót na górę strony
Polska Policja