Aktualności

Zabił kolegę, bo ten go denerwował
Zadzwonił na numer 997 i powiadomił, że jeden z dwóch kolegów z którymi mieszka w pustostanie, nie żyje. Od początku winę próbował zrzucić na współlokatora. Jednak czynności przeprowadzone przez kryminalnych bardzo szybko podważyły teorię 56-letniego Janusza K. Nie udało się mu odsunąć od siebie podejrzeń. Usłyszał zarzut zabójstwa w warunkach recydywy. Mężczyzna w 2008 roku, po 15 latach, opuścił więzienie, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności właśnie za zabójstwo.
Pod alarmowy numer pogotowia policyjnego zadzwonił mężczyzna, który powiadomił, że nie żyje jeden z dwóch kolegów, z którymi mieszka w pustostanie. Zgłaszający twierdził, że znalazł mężczyznę leżącego z krwawiąca raną w klatce piersiowej po powrocie z zakupów. Drugi współlokator spał w tym czasie pijany. I to na niego właśnie próbował zrzucić winę zawiadamiający. Mężczyzna poczekał na przyjazd patrolu policyjnego, po czym wskazał funkcjonariuszom miejsce zdarzenia.
Mundurowi błyskawicznie podjęli działania. Kryminalni dokonali ustaleń i sprawdzeń operacyjnych. Bardzo szybko doszli do wniosku, że teoria przedstawiona przez zgłaszającego jest mało prawdopodobna. Śpiący w lokalu mężczyzna był pijany, nie można było nawiązać z nim żadnego kontaktu, a na całym jego ciele widoczne były ślady uderzeń, a nawet rozcięcia skóry powstałe prawdopodobnie w wyniku użycia noża.
Co się okazało? Otóż podejrzewanym o zabójstwo był dokładnie ten sam mężczyzna, który powiadomił o wszystkim Policję. Z późniejszej już jego relacji wynikało, że pchnął nożem kolegę, bo ten go denerwował, następnie pobił drugiego, bo chrapał, a dodatkowo nie chciał pomóc mu wynieść ciała denata.
56-latek dopuścił się zabójstwa w warunkach recydywy. Zaledwie 2 lata temu wyszedł z więzienia po 15 latach, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności dokładnie za to samo przestępstwo.
Policjanci z wydziału kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego wykonali wszystkie czynności, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił w prokuraturze przedstawić zatrzymanemu zarzut. Decyzją sądu podejrzany trafił do aresztu.
(KSP, mw)
Video
- Pościg za nietrzeźwym w centrum Warszawy
- Policyjna Alfa 159 w rytmie miasta
- "Bezpieczne Ferie 2012"
- Nadmierna prędkość i nadmiar pasażerów
- Narkotyki za 1,2 mln zł przejęte przez CBŚ na toruńskich Bielanach
- Ślubowanie nowych policjantów
- Nowy szef polskiej Policji
- Fajerwerki - jak bawić się bezpiecznie
- Prezentacja nowego zestawu przeciwuderzeniowego dla OPP i NOP
- Życzenia od Komendanta Głównego Policji
- Fajerwerki a bezpieczeństwo
- Działania "Pieszy"
Aktualności z województw
- Gorzów Wlkp. - 09.02.2012Śmiertelnie niebezpieczne znalezisko - zabezpieczone
- Bydgoszcz - 09.02.2012Młodociani rozbójnicy
- Wrocław - 09.02.2012Trafili do aresztu za napad rabunkowy na sklep
- Gorzów Wlkp. - 09.02.2012Policjanci uratowali życie pijanemu 20-latkowi
- Kielce - 09.02.2012Narazili na niebezpieczeństwo
- Wrocław - 09.02.201213-latek odnaleziony przez policjantów
- Lublin - 09.02.2012Złodzieje ukryli się w trzcinach
- Wrocław - 08.02.2012Skradzioną u jubilera biżuterię ukrył w rynnie
- Wrocław - 08.02.2012Nieudane spotkanie
- Olsztyn - 08.02.2012Policjanci wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku przy wyrębie drzew


























do góry
mapa serwisu
Biuletyn Informacji Publicznej