Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policyjne zabezpieczenie 11.11.2014 r.

Data publikacji 12.11.2014

Kilka tysięcy policjantów KSP wspieranych przez funkcjonariuszy z kraju oraz żołnierzy Żandarmerii Wojskowej zabezpieczało kilkanaście zgromadzeń, manifestacji oraz imprez, które odbywały się w Warszawie z okazji 96. rocznicy odzyskania niepodległości. Aby zadbać o bezpieczeństwo uczestników zgromadzeń oraz mieszkańców stolicy, w KSP przez cały czas wczorajszy dzień działał sztab operacji oraz policyjna infolinia o utrudnieniach w ruchu. Podczas Marszu Niepodległości odnotowano kilka incydentów. Do jednostek Policji przewieziono 276 osób, w tym 199 osób zostało zatrzymanych. Do szpitali zostało przewiezionych 51 rannych policjantów.

Stołeczni policjanci od kilkunastu dni przygotowywali się do zabezpieczenia obchodów Święta Niepodległości. Współpracowali z organizatorami przedsięwzięć, zaplanowanymi na ten dzień. Szczegóły dotyczące policyjnego zabezpieczenia omawiano podczas odpraw służbowych z funkcjonariuszami i przedstawicielami służb.

Od 8.00 w sztabie KSP działała specjalna infolinia o bieżących utrudnieniach w ruchu drogowym. Na kilku stanowiskach policjanci informowali o wyłączeniach poszczególnych ulic z ruchu. Informacje przekazywano też na bieżąco na stronie internetowej KSP oraz profilu KSP na Facebooku.

Od wczesnych godzin rannych policjanci prewencji, ruchu drogowego i służb kryminalnych pełnili służbę na ulicach miasta. Zabezpieczali zaplanowane na ten dzień uroczystości, biegi, marsze i zgromadzenia. Na bieżąco rozpoznawali zagrożenia, wskazywali miejsca podwyższonego ryzyka i reagowali na rażące naruszenia prawa. Sprawdzali każdą informację o osobach posiadających np. materiały pirotechniczne. W przypadku ujawnienia niebezpiecznych przedmiotów osoby podejrzewane doprowadzali do komend rejonowych.

Po południu odnotowywano incydenty związane z użyciem środków pirotechnicznych. Petardy wybuchały m.in. w okolicach Pałacu Kultury i Nauki, jeszcze przed rozpoczęciem Marszu Niepodległości.

O 15.20 z Ronda Dmowskiego uczestnicy Marszu Niepodległości ruszyli wyznaczoną trasą. Wystawione zostały służby porządkowe organizatora. Zachowania uczestników marszu przez cały czas monitorowano na kamerach monitoringu oraz przez policyjny śmigłowiec. Manifestacji towarzyszyły okrzyki, dym rac i huk petard. Niektórzy uczestnicy marszu zasłaniali twarze szalikami lub zakładali kominiarki.

Po godz. 16.00 grupa kilkudziesięciu zamaskowanych osób, która oddzieliła się od marszu, rzucała w stronę policjantów przy Rondzie Waszyngtona race, petardy, kamienie i butelki z benzyną. Mężczyźni zaczęli też bić się między sobą. Marsz Niepodległości zatrzymał się na Moście Poniatowskiego. Funkcjonariusze nie mogli dopuścić, by prawo było łamane. Ze względu na bezpieczeństwo policjantów i pozostałych uczestników marszu podjęto decyzję o użyciu środków przymusu bezpośredniego. Z uwagi na dużą skalę agresji skierowanej także wobec policjantów, policyjne działania były zdecydowane. Do akcji oprócz policjantów Oddziału Prewencji Policji wkroczyły oddziały konne. Policja użyła armatek wodnych i broni gładkolufowej. Kordon Policji oddzielił chuliganów od uczestników marszu. Obrażenia odniosło 51 policjantów z czego do szpitali zostało przewiezionych 44 rannych funkcjonariuszy, 11 z nich hospitalizowano.

Policyjne oddziały prewencji były cały czas w gotowości. Nadal odnotowywano kolejne przypadki naruszenia prawa. Grupa chuliganów demolowała Rondo Waszyngtona, napastnicy niszczyli przystanki komunikacji miejskiej, wyrywali m.in. znaki. Policjanci zatrzymali kolejne osoby, które prowokowały burdy. Zabezpieczono: race, flary, petardy, kominiarki, flagi, naszywki i banery z symbolami nazistowskimi.

Do jednostek Policji przewieziono 276 osób, 199 z nich zostało zatrzymanych. Policjanci kompletują materiał dowodowy. Jednocześnie analizują nagrania i dokonują ustaleń związanych z zaistniałymi incydentami.

Do późnych godzin wieczornych funkcjonariusze monitorowali sytuację na mieście.

(KSP / mw)

Powrót na górę strony
Polska Policja