Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o podpalenie przystani kajakowej

Data publikacji 27.02.2015

Motorówki, kajaki, jacht motorowy to tylko niektóre z przedmiotów, jakie spłonęły w czasie pożaru przystani kajakowej w Opolu. Straty mogą wynosić ponad 300 tys. złotych. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Opolu zatrzymali już 52-latka podejrzanego o ten czyn. Za takie przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

W sobotę (21 lutego) około godziny 4:00 rano dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu otrzymał zgłoszenie od dyspozytora telefonu alarmowego 112 o pożarze przystani kajakowej w Opolu. Na miejsce zdarzenia natychmiast zostały skierowane służby ratunkowe, w tym także Policja.

Funkcjonariusze biorący udział w  interwencji sprawdzili czy w miejscu pożaru nie znajdują się osoby zagrożone ogniem i zabezpieczyli teren działania służb ratunkowych.

Po ugaszeniu pożaru pracę rozpoczął technik kryminalistyki, który między innymi zabezpieczył ślady mogące pomóc w ustaleniu przyczyn pożaru. W tym samym czasie śledczy przesłuchiwali już świadków zdarzenia. Policjanci ustalili, że w hangarze spłonął sprzęt o wartości około 300 tys. złotych. Zniszczeniu uległy między innymi 2 motorówki, 4 kajaki, jacht motorowy, silniki do łodzi oraz zestaw do naprawy sprzętu wodnego.

Na podstawie zgromadzonego materiału, funkcjonariusze wytypowali osobę mogącą mieć związek ze sprawą. Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Opolu już po trzech dniach od zdarzenia zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie przystani. Osobą tą okazał się 52-letni mieszkaniec Opola.

Mężczyzna usłyszał już zarzut, do którego się przyznał. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Teraz 52-latkowi grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

(KWP w Opolu / mj)

Powrót na górę strony
Polska Policja