Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Podawał się za policjanta - wpadł na gorącym uczynku

Data publikacji 03.06.2015

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, ze specjalnej grupy zajmującej się zwalczaniem oszustw „pod legendą”, zatrzymali na gorącym uczynku przestępstwa 30-letniego mężczyznę usiłującego wyłudzić dużą kwotę pieniędzy od mieszkanki Krakowa.

Szybkie działania policjantów nie tylko doprowadziły do zatrzymania oszusta, ale także pozwoliły uchronić pokrzywdzoną kobietę przed utratą oszczędności. Jak się okazało, starsza pani chwilę wcześniej rozmawiała z mężczyzną podającym się za funkcjonariusza, który przekonywał ją, że musi wypłacić oszczędności z banku, by wpłacić je z kolei na poczet sprawy prowadzonej rzekomo przez Policję

Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Przedstawiony zostanie mu zarzut oszustwa. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do 8 lat. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nowej Hucie

Przestrzegamy po raz kolejny przed takimi sytuacjami i oszustami, którzy bez skrupułów wymyślają różne legendy, by wyłudzić pieniądze od starszych osób.

Oszuści podający się za fałszywych policjantów rozpoczynają działanie od rozmowy telefonicznej z wybraną osobą. Dzwoniący przedstawia się za krewnego (wnuczka) i tak manipuluje rozmową, by przekonać rozmówcę, że ma on rzeczywiście do czynienia z prawdziwym krewnym. Celem tej rozmowy jest prośba o pożyczenie pieniędzy. Gdy starsza osoba godzi się przekazać pieniądze, po chwili oszust (lub jego wspólnik) dzwoni kolejny raz, tym razem podając się za policjanta. Aby wzbudzić zaufanie i zdezorientować ofiarę sprawca mówi o tym, że przed chwilą osoba ta właśnie rozmawiała z oszustem, który próbował wyłudzić pieniądze. Informuje także o tym, że oszust został przez Policję namierzony i w związku z tym konieczne jest dla prowadzonego postępowania, aby osoba pokrzywdzona wpłaciła pieniądze, które miałyby zostać przekazane oszustowi. Często, dla uwiarygodnienia, telefonujący fałszywy funkcjonariusz podaje wymyślone nazwisko a nawet numer policyjnej odznaki i prosi, aby nie przerywać rozmowy telefonicznej gdyż osoba ta bierze udział w policyjnej akcji rozpracowywania oszustów.

Apelujemy, by zachowywać ostrożność w podobnych sytuacjach. Nie przekazujmy pieniędzy nieznanym osobom pod żadnym pozorem – policjanci prowadzący różne postępowania nigdy nie zwracają się do pokrzywdzonych z taką potrzebą, aby wpłacać pieniądze. W razie wątpliwości co do tego z kim mamy do czynienia, zakończmy rozmowę – zadzwońmy do rzeczywistych krewnych, by upewnić się czy ktoś z nich potrzebuje naszej pomocy, a gdy z kontekstu wynika, że mogliśmy mieć do czynienia z oszustwem, dzwońmy na numer alarmowy 997. 

(KWP w Krakowie / mw)

Powrót na górę strony
Polska Policja