Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Wielokrotny podpalacz w rękach policjantów

Data publikacji 21.06.2015

Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który podejrzany jest o liczne podpalenia na terenie miasta. Funkcjonariusze ustalili do tej pory, że sprawca ma na swoim koncie, co najmniej 8 przypadków podłożenia ognia w wyniku których spowodował straty sięgające ponad 40 tys. złotych. Jak się okazało mężczyzna najczęściej podpalał plastikowe kontenery na odpady. W wyniku podjętych działań dzielnicowi zatrzymali podejrzanego, który przyznał się do tych czynów. Przypomnijmy, że za zniszczenia mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Dyżurny Komisariatu Policji Wrocław Fabryczna został powiadomiony o podpaleniu plastikowych kontenerów przy jednej z ulic na terenie miasta. Na miejsce niezwłocznie przyjechał patrol, który potwierdził zniszczenie trzech pojemników na odpady oraz nadpalone drzewo. Policjanci przesłuchując świadków i ustalając dokładne okoliczności tego zdarzenia zebrali informacje dotyczące ubioru ewentualnego podejrzanego i rozpoczęli poszukiwanie sprawcy. Niestety żadnej osoby odpowiadającej rysopisowi nie odnaleziono.

W trakcie prowadzonych działań dotyczących poszukiwań do dyżurnego jednostki zadzwonił jeden z mieszkańców, który oświadczył, że w nocy ktoś próbował spalić jego wycieraczkę. Okazało się, że podejrzany opisany przez tego świadka odpowiada rysopisowi osoby, która dokonała wcześniejszego podpalenia pojemników na odpady. W związku z tym dzielnicowi z Komisariatu Policji Wrocław-Fabryczna rozmawiając z okolicznymi mieszkańcami oraz sprawdzając miejsca ewentualnego ukrycia się sprawcy ustalili adres domniemanego podpalacza i zatrzymali w tej sprawie 33-letniego mężczyznę. Podejrzany przyznał się do podpaleń. Wstępne straty w tej sprawie szacowane są na kwotę ponad 40 tys. złotych.

Zatrzymanemu, za czyny, o które jest podejrzany może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Śledczy nadal zajmują się dokładnym wyjaśnieniem okoliczności tych podpaleń, oraz sprawdzają czy mężczyzna nie ma na swoim koncie jeszcze innych tego typu czynów.

(KWP we Wrocławiu / dm)

Powrót na górę strony
Polska Policja