Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Zareagowali w czasie wolnym od służby

Data publikacji 12.01.2016

Funkcjonariusz Biura Spraw Wewnętrznych KGP w czasie urlopu zatrzymał pijanego kierowcę, który podróżował z 8-letnim dzieckiem. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Za jazdę w stanie nietrzeźwości kierującemu grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat. W drugiej sytuacji, policjant i policjantka - w dniu wolnym od służby uniemożliwili dalszą jazdę pijanemu kierowcy. Trzecia podobna sytuacja miała miejsce w Krośnie Odrzańskim. Funkcjonariusze zareagowali w czasie wolnym od pracy i to nie pierwszy raz, kiedy pokazali, że policjantem jest się nie tylko na służbie.

2 stycznia br. w Rykach (woj. lubelskie) funkcjonariusz Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji podczas jazdy prywatnym samochodem zauważył na drodze kierującego pojazdem, którego styl jazdy wskazywał na to, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Policjant natychmiast powiadomił o tym fakcie najbliższą jednostkę Policji. Jak się okazało, mężczyzna jechał do sklepu wraz z ośmioletnim synem. Do czasu przyjazdu patrolu policjant Biura Spraw Wewnętrznych uniemożliwił kierującemu możliwość dalszej jazdy. Po zbadaniu okazało się, że kierujący miał aż 2,7 promila alkoholu w organizmie.

W innej sytuacji,
w sobotę około 11.00 policjanci z północnopraskiej komendy, będący po służbie, robili zakupy na jednym z bazarków na terenie Pragi Północ. W pewnym momencie zauważyli, jak grupa osób próbuje uspokoić agresywnego mężczyznę, który miał kierować w stanie nietrzeźwości. Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli interwencję, uniemożliwiając mężczyźnie dalszą jazdę oraz wezwali funkcjonariuszy w celu sprawdzenia stanu trzeźwości kierowcy.

Szybko okazało się, że 34-latek znajduje się w stanie nietrzeźwości i ma 1,6 promila alkoholu w oganizmie. Podczas zatrzymania Paweł G. szarpał się z policjantem, używał w stosunku do policjanta słów powszechnie uznawanych za obelżywe, obraźliwe i wulgarne. Paweł G. dokonał również uszkodzenia telefonu komórkowego i okularów funkcjonariusza.

Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz znieważenia funkcjonariusza Policji. Paweł G. usłyszał również zarzut umyślnego uszkodzenia mienia. Za te przestępstwa może grozić mu utrata prawa jazdy i kara do 5 lata pozbawienia wolności.

Trzecia podobna sytuacja miała miejsce w Krośnie Odrzańskim. W poniedziałek /11 stycznia/ policjant, jadący prywatnym pojazdem w czasie wolnym od służby, w pewnym momencie zauważył, że kierujący osobówką zjechał na przeciwległy pas ruchu i wjechał do rowu. Podejrzewając, iż auto wpadło w poślizg, nie pozostawił kierującego samego i ruszył mu na pomoc.

Gdy mężczyzna wysiadał z pojazdu okazało się, że to nie śliska nawierzchnia była przyczyną zdarzenia. Kierowca miał problemy z zachowaniem równowagi oraz czuć było od niego silną woń alkoholu. Funkcjonariusz o zdarzeniu poinformował dyżurnego z Krosna Odrzańskiego, a następnie przekazał mężczyznę policjantom w służbie.

Przybyły na miejsce patrol zbadał stan trzeźwości kierującego. Okazało się, że mężczyzna ma ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Ponadto, nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów upoważniających do kierowania, ani też dokumentów potwierdzających tożsamość. Pojazd, którym kierował, trafił na policyjny parking.

 

BSW KGP / KSP / KWP w Gorzowie Wlkp. / ig / ms

Powrót na górę strony