Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci nie dopuścili do rodzinnej tragedii

Data publikacji 31.03.2016

Policjanci z Mysłowic oraz mundurowi z katowickiego oddziału prewencji nie dopuścili do rodzinnej tragedii. Stróże prawa w ostatniej chwili odnaleźli 25-letnią matkę, która zamierzała utopić swoje dzieci w wieku 2, 3 i 6 lat i sama popełnić samobójstwo. Kobieta była pod wpływem alkoholu. Została zatrzymana w parku, gdy szła w stronę rzeki Przemszy z wózkiem i trójką maluchów.

Wczoraj około godz. 20.00 dyżurny mysłowickiej komendy otrzymał informację o kobiecie, która zamierzała zabić dzieci i popełnić samobójstwo. Sprawę zgłosiła zaniepokojona rodzina 25-latki. Ze zgłoszenia wynikało, że kobieta jest pod wpływem alkoholu i grozi, że utopi trójkę swoich dzieci w wieku 2, 3 i 6 lat oraz zrobi krzywdę także sobie.

Dyżurny niezwłocznie skierował do poszukiwań kilkudziesięciu policjantów z Mysłowic oraz z katowickiego oddziału prewencji. Należało działać szybko, ponieważ z relacji rodziny wynikało, że kobieta jest już poza domem. Gdy stróże prawa przeszukiwali okolicę, z mieszkanką Mysłowic telefonicznie skontaktował się oficer dyżurny. Kontakt z nią był utrudniony. Choć nie potrafiła wskazać, gdzie się znajduje, policjant tak poprowadził rozmowę ze zdesperowaną kobietą, że udało mu się zlokalizować miejsce, w którym jest. Stróże prawa znaleźli ją w ciemnej części parku od strony rzeki Przemszy. Matka szła z wózkiem i dziećmi w kierunku rzeki.

Gdyby nie szybkie działanie mundurowych i prawidłowa reakcja członków rodziny, mogłoby dojść do tragedii. Kobieta trafiła pod opiekę lekarską, a dzieci do pogotowia opiekuńczego. Teraz śledczy wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia. Za narażenie dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia może grozić kara do 5 lat więzienia.

(KWP w Katowicach / ms)

Powrót na górę strony
Polska Policja