Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Jechał skradzionym samochodem - po pościgu został zatrzymany przez policjantów

Data publikacji 23.11.2016

Policjanci z Oławy po krótkim pościgu zatrzymali mężczyznę, który uciekał skradzionym pojazdem. Sprawdzenia potwierdziły, że do kradzieży samochodu doszło kilka dni wcześniej na terenie Swarzędza. Mężczyzna jadąc autem stwarzał niejednokrotnie zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, nie posiadał uprawnień do kierowania, a także usiłował przekupić funkcjonariuszy, by odstąpili od czynności służbowych. Został zatrzymany i za swoje czyny odpowie teraz przed sądem.

Policjanci ogniwa ruchu drogowego z powiatu oławskiego pełniąc służbę na jednej z dróg w Oławie zauważyli stojące pojazdy, które jak się okazało, uczestniczyły wcześniej w zdarzeniu drogowym. Funkcjonariusze chcąc pomóc kierującym, podjechali do nich. W tej samej chwili kierowca osobowego opla gwałtownie ruszył i odjechał w kierunku centrum miasta. Sposób jazdy mężczyzny stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci natychmiast podjęli pościg za „piratem” dając mu sygnały do zatrzymania.

Kierowca jednak ignorował polecenia funkcjonariuszy i nie zwracał uwagi na znaki oraz zmuszał inne auta do zjeżdżania na pobocze jezdni. Policjanci współpracując z dyżurnym jednostki i drugim patrolem, po krótkim pościgu zatrzymali i wylegitymowali mężczyznę. Okazał się nim 42-letni mieszkaniec Wielkopolski, który nie posiadał w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami.

Po sprawdzeniu dokumentów samochodu w policyjnych systemach informatycznych wyszło na jaw, że został on skradziony kilka dni wcześniej na terenie Swarzędza. Mężczyzna chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej, za odstąpienie od czynności służbowych, usiłował jeszcze wręczyć funkcjonariuszom po 2 tys. złotych łapówki.

Został natychmiast zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnie przyznał się do kradzieży pojazdu, a także kradzieży tablic rejestracyjnych, które zamontował w samochodzie.

Za popełnione przestępstwa i wykroczenia mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Ponieważ czyny popełnił w warunkach tzw. recydywy grozić mu może kara nawet do 7.5 roku pozbawienia wolności.

(KWP we Wrocławiu / mw)

Powrót na górę strony