Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci po służbie zatrzymali nietrzeźwych kierujących

Data publikacji 23.07.2018

Policjant z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Radomiu jadąc samochodem w czasie wolnym od służby zakończył jazdę pijanego kierowcy fiata. Jak się okazało mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie, dodatkowo okazało się że jest poszukiwany. 55-latek odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia. Również policjant z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku, w czasie wolnym od służby, zatrzymał kompletnie pijanego kierowcę. Jak się okazało 44-latek kierował volkswagenem mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.

W miniony piątek 20 lipca br. w Starej Błotnicy funkcjonariusza SPPP w Radomiu zaniepokoiło zachowanie kierowcy fiata, który na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo przejazdu. Policjant postanowił pojechać za pojazdem, lecz ten po chwili zjechał na pobliski wjazd do posesji. Wtedy policjant, mimo że był w czasie wolnym od służby, szybko podjął interwencję. Podszedł do samochodu, otworzył drzwi i wtedy już wiedział jaka jest przyczyna niebezpiecznej jazdy kierującego. Za kierownicą siedział kompletnie pijany mężczyzna. Funkcjonariusz natychmiast uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę, a o całym zdarzeniu poinformował dyżurnego białobrzeskiej komendy.

Na miejsce przyjechał patrol, który przeprowadził dalsze czynności z nietrzeźwym kierującym. Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie 55-letniego mieszkańca powiatu radomskiego. Dodatkowo po sprawdzeniu danych mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że jest poszukiwany. Teraz kierujący odpowie przed sądem, a grozić mu może kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

***

Policjant z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku, w minioną sobotę, po południu, w czasie wolnym od służby, podróżował drogą krajową nr 19. W pewnym momencie na trasie Zwierki-Pasynki zauważył volkswagena, którego kierowca miał problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Podejrzane manewry mężczyzny natychmiast wzbudziły czujność funkcjonariusza. Jednak widząc zainteresowanie innego kierowcy jego jazdą, mężczyzna nagle skręcił w boczną drogę. To zachowanie jeszcze bardziej utwierdziło mundurowego w przekonaniu, że kierowca może być pod wpływem alkoholu.

Policjant bez wahania pojechał za nim. Wyprzedził podejrzanego kierowcę i zajechał mu drogę zmuszając go tym samym do zatrzymania się. Funkcjonariusz od razu podbiegł do pojazdu. Jego podejrzenia okazały się słuszne. Wyczuł on od mężczyzny wyraźną woń alkoholu. Policjant od razu zareagował - uniemożliwił mu dalszą jazdę i o całej sytuacji poinformował dyżurnego. Ten skierował na miejsce policjantów z „drogówki”, którzy zbadali stan trzeźwości kierowcy. Badanie alkomatem 44-latka wykazało, że miał on blisko 3,2 promila alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych wyszło również na jaw, że mieszkaniec gminy Zabłudów posiada aktualny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Teraz nieodpowiedzialny kierowca za jazdę ,,na podwójnym gazie" oraz złamanie sądowego zakazu odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(KWP zs. w Radomiu, KWP w Białymstoku / ig)

Powrót na górę strony