Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Fałszywy alarm bombowy w Bogatyni

Data publikacji 03.04.2019

1 kwietnia na numer 112 zadzwonił 14-latek informując o podłożonym ładunku wybuchowym na terenie jednej ze szkół w Bogatyni. Służby zgłoszenie potraktowały bardzo poważnie, na miejscu natychmiast pojawiła się Straż Pożarna i Policja. Jak się później okazało miał to być prima aprilisowy żart... Wyszło jednak mało śmiesznie.

W dniu 1 kwietnia br. pod numer 112 zadzwonił młody mężczyzna który poinformował o podłożeniu bomby w jednej ze szkół na terenie Bogatyni, rozmowę zakończył słowami „prima aprilis”. Zgłoszenie natychmiast zostało przekazane do dyżurnego Komisariatu Policji w Bogatyni oraz Straży Pożarnej i Pogotowia Ratunkowego. Służby bardzo poważnie potraktowały informacje o podłożonym ładunku wybuchowym. Na miejsce został skierowany patrol Policji w tym funkcjonariusze z Nieetatowej Grupy Rozminowania Minersko - Pirotechnicznego. Mundurowi podjęli również czynności mające na celu ustalenie danych właściciela telefonu i jego lokalizację. Strażacy przeprowadzili ewakuację osób, a policjanci sprawdzili budynek szkoły. W jednym z pomieszczeń, kryminalni namierzyli dzwoniącego. Okazał się nim 14-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego. W budynku oraz na terenie szkoły służby nie stwierdziły obecności ładunku. Młodzieniec przyznał, że telefon z informacją o bombie był żartem „prima aprilisowym”. Teraz młodym żartownisiem zajmie się Sąd Rodzinny.

Pamiętajmy, że według Kodeksu Karnego za fałszywe zawiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

(KWP we Wrocławiu/kr)
 

Powrót na górę strony