Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Wpadł w ręce policjantów grupy Speed, po zgłoszeniu na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa

Data publikacji 31.01.2020

Policjanci lubińskiej grupy Speed realizując zadania zlecone z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, dotyczące przekraczania prędkości przez kierujących pojazdami, zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki Ford, który jechał od krawędzi do krawędzi jezdni, a jego prędkość w terenie zabudowanym wynosiła 68 km/h. Dodatkowo, policjanci sprawdzając dokumenty pojazdu ustalili, że mężczyzna przerobił daty przeglądu technicznego. To jednak nie koniec problemów 27-latka. Mając podejrzenie, że kierowca może być pod wpływem środków odurzających, pobrano mu krew do dalszych badań. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Grupa Speed została powołana po to aby przeciwdziałać niebezpiecznym i agresywnym zachowaniom na drodze oraz ograniczyć liczbę wypadków drogowych. Policjanci należący do tej grupy, realizując zadania wynikające ze zgłoszenia na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa dotyczącego przekraczania dozwolonej prędkości na terenie gminy Ścinawa, zauważyli w jednej z miejscowości, kierującego samochodem osobowym marki Ford. Mężczyzna w terenie zabudowanym jechał od krawędzi do krawędzi jezdni, a prędkość pojazdu, którym się poruszał, wynosiła 68 km/h. Policjanci zatrzymali do kontroli kierującego, którym okazał się 27-letni mieszkaniec Leszna. Po sprawdzeniu samochodu w systemach policyjnych okazało się, że pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych. Kierujący chcąc udowodnić funkcjonariuszom, że jednak auto jest dopuszczone do ruchu, przedstawił dowód rejestracyjny.

Mundurowi jednak szybko się zorientowali, że 27-latek przerobił daty przeglądu ze stycznia na lipiec. W trakcie wykonywania czynności, zatrzymany oświadczył funkcjonariuszom, że nie miał pieniędzy na badania techniczne, dlatego przerobił dokument. To jednak nie koniec kłopotów nieodpowiedzialnego kierowcy. Policjanci mając podejrzenie, że mężczyzna może być pod wpływem środków odurzających, przewieźli go do szpitala, gdzie została mu pobrana krew do dalszych badań. 27-latek przyznał się, że dzień wcześniej palił marihuanę.

Mężczyzna został ukarany mandatem karnym łącznie w wysokości 300 złotych za popełnione wykroczenia – przekroczenie dozwolonej prędkości, niewłaściwy stan techniczny samochodu oraz nieprzedstawienie pojazdu w wyznaczonym terminie na badania techniczne. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy i dowód rejestracyjny. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa kierowania samochodem pod wpływem środków odurzających oraz przerobieniem dokumentu, mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Za swoje czyny będzie odpowiadał przed sądem. Za czyny, których się dopuścił może mu grozić do 5 lat pozbawienia wolności.

kierujący pojazdem popełniający wykroczenie - klatka z nagrania z wideorejestratora

(KWP we Wrocławiu / mw)

Powrót na górę strony
Polska Policja