Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Groził wysadzeniem budynków w Polkowicach. Mężczyzna zatrzymany przez policjantów

Data publikacji 13.03.2020

Po niespełna trzech godzinach od momentu, w którym operator numeru alarmowego odebrał zgłoszenie o groźbie wysadzenia budynków mieszkalnych przy ulicy Skrzetuskiego w Polkowicach, policjanci zatrzymali podejrzewanego o wywołanie tego alarmu, jednocześnie nie ujawniając żadnych materiałów niebezpiecznych. Jak ustalili funkcjonariusze motywem opisywanego działania 48-latka były problemy rodzinne. Przypomnijmy, że za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

Na numer alarmowy zatelefonował mężczyzna, który zagroził wybuchem bomby w blokach mieszkalnych przy ulicy Skrzetuskiego w Polkowicach. Czynności na miejscu natychmiast podjęli policjanci wspólnie z innymi służbami. Opisywane działania doprowadziły do natychmiastowej ewakuacji blisko 600 mieszkańców, którzy przebywali w zagrożonej strefie.

Policjanci rozpoczęli także negocjacje z autorem alarmu, które po blisko trzech godzinach dzięki współpracy polkowickiego dzielnicowego, funkcjonariuszy Zespołu Negocjatorów Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu i policjantów Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji we Wrocławiu zakończyły się sukcesem. 48-latek został zatrzymany, a następnie trafił do policyjnej celi.

Funkcjonariusze zaraz po zatrzymaniu polkowiczanina wykonali niezbędne sprawdzenia i szybko okazało się, że był to fałszywy alarm. Jak wskazuje zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy groźba wybuchu bomby miała zostać najprawdopodobniej spowodowana problemami rodzinnymi zatrzymanego.

Przypominamy! Osobie, która wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

(KWP we Wrocławiu/js)
 

Powrót na górę strony
Polska Policja