Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Bydgoszczanka oszukana na blisko 100 tys. zł

Data publikacji 23.04.2020

Sprawcy, podszywając się pod policjantów, okradli w ostatnich dniach mieszkankę Bydgoszczy na blisko 100 tys. zł. 79-latka straciła oszczędności życia, po tym jak odebrała telefon z informacją, że jej oszczędności są zagrożone. Pamiętajmy, że POLICJANCI nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracają się z prośbą o przekazanie żadnych kwot pieniędzy! Bądźmy czujni i nie przekazujmy pieniędzy kurierom.

Wczoraj, 22.04.2020 r., policjanci z bydgoskich Wyżyn otrzymali zgłoszenie dotyczące oszustwa metodą na tzw. policjanta, gdzie zagrożone miały być oszczędności 79-letniej bydgoszczanki.

Cała sytuacja miała swój początek w piątek,  17.04.2020 r. Wówczas do pokrzywdzonej zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta, który twierdził, że prowadzone są działania przeciwko grupie przestępczej mające uchronić oszczędności seniorki przed ich utratą. Rozmówca był bardzo przekonujący. Prowadził umiejętnie rozmowę, przekazując jednocześnie instruktaż, co kobieta ma robić i jak się zachowywać podczas wizyt w bankach. Tego dnia kobieta instruowana cały czas przez telefon (podała numer swojego telefonu komórkowego) odwiedziła trzy placówki bankowe w centrum miasta. Po każdym wypłaceniu pieniędzy przekazywała je, przybyłemu po nie w umówione miejsce, mężczyźnie. W ogóle nie podejrzewała, że padła ofiarą oszustów. Mało tego, ci poczuli się na tyle zuchwale, że poinformowali seniorkę, iż ich rzekomą akcję, wymierzoną w przestępców, będą kontynuować w poniedziałek,  20.04.2020 r. Tego dnia, po odebraniu telefonu, kobieta dwukrotnie wypłaciła w bankach pieniądze i przekazała je mężczyznom, którzy po nie przyszli. Łącznie kobieta straciła niemal 100 tysięcy złotych. Zaniepokoiła się dopiero wtedy, kiedy przez cały następny dzień nikt się z nią nie skontaktował w sprawie odzyskania pieniędzy. Wczoraj, 22.04.2020 r., zgłosiła się w tej sprawie do komisariatu na Wyżynach. Tam dowiedziała się, że policjanci nigdy takich działań nie prowadzą, a ona padła ofiarą perfidnych oszustów żerujących głównie na starszych osobach.

Pamiętajmy, że POLICJANCI nigdy i pod żadnym pozorem nie dzwonią do ludzi w takich przypadkach, jak opisują to oszuści podający się za policjantów i nigdy nie żądają wypłaty żadnych kwot pieniędzy!!! Tego rodzaju sytuacje są dowodem na to, że mamy do czynienia z oszustami. Niestety często dopiero po wszystkim ofiara orientuje się, że została oszukana.

Oszustwa „na wnuczka” i „na policjanta”, to oszustwa, których ofiarami padają przeważnie osoby starsze. Metoda działania przestępców w takich przypadkach za każdym razem jest bardzo podobna. Najczęściej wyszukują osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej, po czym nawiązują kontakt. Podają się za członka rodziny: wnuczka, kolegę, przyjaciela, a ostatnio również za policjanta. W tym ostatnim przypadku informują najczęściej, że prowadzą akcję przeciwko przestępcom, którzy okradają ludzi z oszczędności ich życia. Do tego prowadzą rozmowę w taki sposób, że osoba pokrzywdzona jest przekonana, że rozmawia z prawdziwym policjantem.

Apelujemy również do bliskich osób starszych - zadbajcie Państwo o bezpieczeństwo seniorów. Rozmawiajcie z nimi o zagrożeniach, uczulcie na opisywane przestępcze techniki, z których korzystają oszuści. Porozmawiajcie ze swoimi rodzicami bądź dziadkami o czyhających na nich zagrożeniach ze strony takich osób. Wpłyńcie Państwo na osoby starsze, by w tego typu sytuacjach kontaktowały się z Wami i pytały o radę.

Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości zawsze możemy zadzwonić na Policję. 997 lub 112 to numery alarmowe, pod którymi mogą Państwo uzyskać pomoc.

(KWP w Bydgoszczy / mw)

Powrót na górę strony
Polska Policja