Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Policjant był we właściwym czasie i miejscu

Data publikacji 26.08.2020

Aspirant Mikołaj Wegnerowicz policjant, ratownik medyczny i ratownik WOPR w jednej osobie, podczas urlopu miał po raz kolejny okazję wykazać się opanowaniem i odwagą. W trakcie pobytu nad rzeką wyciągnął 3 mężczyzn z wody. Jeden z nich wypadł z kajaka, a jego 2 znajomych próbowało pomóc go ratować. Cała trójka była pijana. Tym razem dopisało im szczęście.

Policjant Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Poznaniu asp. Mikołaj Wegnerowicz podczas urlopu w Drawieńskim Parku Narodowym miał okazję pomóc 3 osobom, które o mały włos się nie utopiły w rzece. Policjant wieczorem 22 sierpnia br. wybrał się na ryby. W pewnym momencie usłyszał hałas dochodzący zza zakrętu rzeki. Poszedł sprawdzić, co się dzieje.

Zauważył na środku rzeki mężczyznę, który kurczowo trzymał się powalonego drzewa. Policjant wszedł do rzeki, dotarł do poszkodowanego, ostrożnie zaczął go wyciągać na brzeg. Woda w tym miejscu miała blisko 2,5 metra głębokości, do tego dochodził silny nurt. W międzyczasie na brzegu pojawiło się 2 znajomych mężczyzny, którzy mimo ostrzeżeń, również weszli do rzeki. Silny nurt momentalnie ich przewrócił i porwał.

Funkcjonariusz doholował pierwszą osobę na brzeg i natychmiast ruszył po pozostałych dwóch, których również wyciągnął. Po wszystkim sprawdził stan zdrowia poszkodowanego, który najdłużej przebywał w wodzie. Po upewnieniu się, że życiu i zdrowiu nic mu nie zagraża, przestrzegł całą trójkę przed ponownym wchodzeniem do rzeki. W ramach podziękowania mężczyźni zaczęli się awanturować… Po czym odeszli w stronę pola namiotowego.

Okazało się, że wszystko zaczęło się od wywrotki kajaka, przez co pierwszy z mężczyzn znalazł się w wodzie i nie potrafił sam wrócić na brzeg.  Jednak głównym powodem całego zagrożenia był alkohol. Zarówno kajakarz jak i jego koledzy byli pijani. Ich zdolność do racjonalnej oceny sytuacji była mocno utrudniona…

Z wodą nie ma żartów, tym bardziej z rzeką, w której nawet doświadczeni i trzeźwi pływacy mogą mieć problemy. Tym razem w pobliżu był policjant, który dodatkowo jest ratownikiem wodnym i medycznym. Jednak nie zawsze możemy mieć tyle szczęścia, lekceważąc podstawowe zasady bezpieczeństwa nad wodą.

(KWP w Poznaniu / kp)

Powrót na górę strony
Polska Policja