Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Podziękowania dla policyjnych lotników za pomoc w transporcie serca do przeszczepu dla 20-latki

Data publikacji 26.03.2021

„Państwa pomoc i zaangażowanie pozwoliły na uratowania życia 20-letniej kobiecie (…). Trudno jest słowami oddać naszą wdzięczność za Państwa profesjonalizm, determinację i bezinteresowność. Pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych i wielu innych przeciwności, nawet na chwilę nie poddaliście się i nie odmówiliście nam pomocy” – w ten sposób transplantolodzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu podziękowali lotnikom z Zarządu Lotnictwa Policji za pomoc w transporcie serca dla młodej mieszkanki Dolnego Śląska.

Podziękowania dla policyjnych lotników od Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu

Dziś, 26.03.br., po południu, młoda kobieta, której przeszczepiono serce opuściła szpital. Czuje się dobrze. To naprawdę dobra wiadomość, na którą czekali przez ostatnie 4 tygodnie najbliżsi pacjentki, personel medyczny szpitala, w którym dokonano przeszczepu serca oraz policjanci. Teraz może ona wrócić do domu. Ze wzruszeniem podziękowała wszystkim, dzięki którym dostała szansę na drugie życie.

Przypomnijmy. Zarząd Lotnictwa Policji w Warszawie został poproszony przez koordynatora do spraw transplantologii z Wrocławia o pomoc w transporcie serca do przeszczepu. Oczekiwała na nie młoda pacjentka, dla której jedynym ratunkiem i szansą na dalsze życie był przeszczep. W sobotę, 27 lutego br. przed południem piloci z Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji Komendy Głównej Policji policyjnym Bellem przetransportowali serce do przeszczepu z Ostrołęki do Wrocławia.

- Do zadania wyznaczono załogę w składzie dwóch pilotów: mł. insp. pil. Marcina Gwizdowskiego i podinsp. Roberta Karpińskiego oraz mechanika asp. szt. Grzegorza Kolanko oraz śmigłowiec Bell 407GXi, jeden z najnowszych sprzętów, którym dysponuje policyjne lotnictwo. O 8.00 rano śmigłowiec wystartował z lotniska na Bemowie, by po kilkudziesięciu minutach wylądować na lądowisku Szpitala Powiatowego w Ostrołęce. Tam czekano w gotowości na serce, które zgodnie z planem miało trafić do pacjentki  w szpitalu na południu Polski. Punktualnie o 9.50 śmigłowiec wystartował ponownie z przeznaczonym do przeszczepu organem i towarzyszącym mu kardiochirurgiem. Po 2 godzinach lotu wylądował przed Szpitalem Uniwersyteckim we Wrocławiu, skąd zespół transplantologów przemieścił się do oczekującego na organ pacjenta. Lot wykonywano na hasło „GARDA”, zgodnie z którym śmigłowiec realizuje zadania związane m.in. z bezpieczeństwem powszechnym i porządkiem publicznym – relacjonował wówczas naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP insp. pil. Robert Sitek.

Liczyła się każda minuta. Chirurdzy od momentu pobrania serca aż do jego wszczepienia mają jedynie 4 godziny, dlatego szybki transport był tutaj szczególnie istotny. W tym czasie lekarze musieli wyjąć serce dawcy i wszczepić je biorcy, na transport pozostało maksymalnie 2,5 godziny. Tylko drogą lotniczą można było więc w tym przypadku dostarczyć na czas serce do przeszczepu dla tej młodej osoby, która od 4 dni oczekiwała na ten bezcenny dar. Policyjni piloci wykonali to zadanie dokładnie w 2 godziny i 25 minut.

Teraz po 4 tygodniach 20-letnia pacjentka wyszła ze szpitala. To jest naprawdę dobry dzień dla 20-latki, wreszcie spotka się z najbliższymi. Przed nią oczywiście dalsza rehabilitacja, zmiana trybu życia i diety oraz regularne wizyty w poradni transplantacji serca. Życzymy dużo, dużo, dużo zdrowia!

Film dzięki uprzejmości personelu Szpitala Uniwersyteckiego we Wrocławiu.

(Tekst: mł. insp. Anna Kędzierzawska KGP)

  • Lekarz podczas lotu policyjnym śmigłowcem z sercem do przeszczepu
  • Pojemnik z sercem podczas transportu policyjnym śmigłowcem
  • Pojemnik z sercem podczas transportu policyjnym śmigłowcem
  • Policyjny śmigłowiec na lądowisku

Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 16.19 MB)

Powrót na górę strony