Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Poprosiła o pomoc dzielnicowych, bo wiedziała, że można na nich liczyć

Data publikacji 31.03.2021

Kobieta zaniepokojona o zdrowie i życie schorowanej sąsiadki poprosiła o pomoc dzielnicowych. Od kilku godzin nie miała z nią kontaktu i martwiła się o jej zdrowie i życie. Dzięki czujności i zaangażowaniu sąsiadki, szybkiej reakcji i współpracy Policji i Straży, starsza kobieta trafiła do szpitala.

W poniedziałek, 29.03 2021 r., około 13:30 jedna z mieszkanek osiedla Pakuska skontaktowała się z dzielnicowym. Policjant w tym czasie pełnił służbę obchodową z innym dzielnicowym w rejonie. Kobieta była zaniepokojona brakiem kontaktu z sąsiadką. Martwiła się o zdrowie i życie 79-latki, tym bardziej, że starsza pani była schorowana. Policjanci szybko ustalili numer telefonu do brata 79-latki i skontaktowali się z nim. Jak ustalili, sytuacja była dość poważna, ponieważ starsza pani chorowała na cukrzycę. Istniało więc duże prawdopodobieństwo, że mogła stracić przytomność. Policjanci wezwali na miejsce strażaków, którzy wyważyli drzwi i weszli do mieszkania, gdzie w pokoju na podłodze, zastali skrajnie wyczerpaną, leżącą kobietę. 79-latka była przytomna, ale kontakt z nią był utrudniony. Nie reagowała na żadne słowa. Mundurowi czekając na przyjazd karetki pogotowia prowadzili czynności ratownicze. Strażacy podali chorej tlen i kontrolowali jej stan zdrowia, aż do momentu przyjazdu karetki. 79-latka trafiała do szpitala i została pod opieką lekarzy. Jak się okazało, stan w którym się znajdowała starsza pani, był poważny co mogło grozić zapaścią oraz śpiączką.  

Na szczęście pomoc nadeszła w porę. Dzięki czujności sąsiadki i reakcji służb, uratowano życie starszej kobiety.

(KWP w Krakowie / mw)

Powrót na górę strony
Polska Policja