Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Wzorowa postawa radomskiej policjantki

Data publikacji 13.05.2022

Policjantem jest się nie tylko w czasie służby, ale również poza nią. W tą doktrynę idealnie wpisuje się postawa policjantki z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, której zachowanie pozwoliło uniknąć tragedii a następnie zatrzymać pijanego kierowcę. 57-letni mieszkaniec gminy Jedlińsk miał ponad promil alkoholu w organizmie i nie posiadł uprawnień do kierowania.

Wracająca do domu, po służbie, na ulicy Warszawskiej we Wsoli, sierż. szt. Agata Krzemińska zatrzymała się przed przejściem dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Przez ulicę przechodził chłopiec, który znajdował się pod opieką ojca. Pomimo że dla kierujących wyświetlane na sygnalizatorze było czerwone światło, kierujący osobowym oplem, poruszający się sąsiednim pasem, nie reagował. Policjantka, widząc, że kierujący nie zwalnia, a na przejście wchodzi ojcem z chłopcem, zaczęła trąbić, aby dać znać, że są w niebezpieczeństwie. Jej zachowanie sprawiło, że w ostatniej chwili mężczyzna chwycił syna, dzięki czemu udało się uniknąć tragedii.

Funkcjonariuszka, nie pozostawiła tej sytuacji bez reakcji i w trakcie postoju przed kolejną sygnalizacją świetlną, zwróciła uwagę kierowcy. W trakcie rozmowy nabrała podejrzeń co do stanu jego trzeźwości. Na wezwanie, aby zatrzymał swój pojazd, mężczyzna poboczem ominął pojazdy stojące przed nim i zaczął uciekać. Policjantka o całej sytuacji poinformowała oficera Dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, który do pomocy wysłał patrol drogówki. Mężczyzna dojechał do swojej posesji, gdzie próbował uciec. Wezwani na miejsce policjanci, wylegitymowali i sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. 57-letni mieszkaniec gminy Jedlińsk miał ponad promil alkoholu w organizmie i nie posiadł uprawnień do kierowania.

Za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

(KWP zs. w Radomiu / kp)

Powrót na górę strony