Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Mieszkanka zainteresowała się starszym mężczyzną, który usiłował łapać „stopa”

Data publikacji 13.10.2023

Zaniepokojona kobieta przyjechała do bytowskiej komendy z 84-letnim mężczyzną. Przekazała, że zatrzymał jej pojazd przy jednej z bytowskich ulic i poprosił o podwózkę. Wzbudziło to jednak jej podejrzenia, gdyż wskazana miejscowość była w zupełnie innym kierunku. Okazało się, że senior cierpi na demencję i alzheimera, a swój adres i telefon do żony miał zapisany na kartce w etui dokumentów. Policjanci otoczyli opieką starszego mężczyznę i bezpiecznie przewieźli go do miejsca zamieszkania.

Kobieta przyjechała do komendy ze zdezorientowanym starszym mężczyzną. Wyjaśniła funkcjonariuszom, że zauważyła jak ten usiłuje łapać „stopa” przy jednej z bytowskich ulic. Gdy się zatrzymała przekazał, że chciałby odwiedzić swoją siostrę. Podejrzenia kobiety wzbudził jednak fakt, że miejscowość, którą wskazywał znajdowała się w zupełnie innym kierunku. Zaniepokojona mieszkanka naszego powiatu, aby sprawdzić, czy senior się nie zgubił zdecydowała się zwrócić o pomoc do naszych policjantów.

Funkcjonariusze otoczyli opieką 84-latka, który podczas rozmowy przekazał etui z dokumentami. W nim mundurowi zauważyli kartkę, na której wypisany był adres wraz z numerem telefonu. Gdy zadzwonili odebrała zaniepokojona żona mężczyzny przekazując, że choruje on na demencję i alzheimera i faktycznie chwilę wcześniej oddalił się z domu. Po tej informacji policjanci bezpiecznie odwieźli seniora do mieszkania. Dzięki reakcji kobiety i pomocy mundurowych wszystko szczęśliwie się skończyło.
 
Pamiętajmy, że choroba alzheimera czy innego rodzaju demencja starcza jest bardzo poważnym schorzeniem. Nie bądźmy obojętni, kiedy mijamy na ulicy starsze osoby sprawiające wrażenie zagubionych bądź nieadekwatnie ubranych do pogody i pomóżmy im. Jeśli na tę przypadłość cierpi ktoś z naszego najbliższego otoczenia warto zaopatrzyć taką osobę w kartkę z numerem telefonu, pod którym można skontaktować się z rodziną.

(KWP w Gdańsku / kp)

Powrót na górę strony