Mroźną nocą chodził boso drogą - reakcja świadka zapobiegła tragedii
Dzięki reakcji świadka i natychmiastowym działaniom łęczyńskich policjantów nie doszło do tragedii. 39-letni mężczyzna, który w mroźną noc boso chodził drogą na terenie gminy Spiczyn trafił do łęczyńskiego szpitala. Pamiętajmy niskie temperatury stanowią poważne zagrożenie dla życia i zdrowia, szczególnie dla osób starszych, samotnych, chorych, bezdomnych oraz będących pod wpływem alkoholu. Reagujmy – nie bądźmy obojętni na los drugiego człowieka!
Wczoraj przed północą łęczyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który boso chodzi drogą w miejscowości Ziółków gmina Spiczyn. Z uwagi na mroźną noc zgłaszający obawiał się o jego zdrowie i życie. Natychmiast na miejsce skierowany został patrol. Funkcjonariusze odnaleźli mężczyznę - był zmarznięty, bez butów i zdezorientowany. Okazał się nim 39-letni mieszkaniec gminy Spiczyn. Policjanci udzielili mu niezbędnej pomocy i wezwali zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna trafił do łęczyńskiego szpitala.
Jak się okazało 39-latek poszukiwany był przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie do ustalenia aktualnego miejsca pobytu.
Dzięki reakcji świadka i sprawnym działaniom łęczyńskich policjantów nie doszło do tragedii.
Pamiętajmy, aby nikt z nas nie był obojętny wobec tych, którzy zwłaszcza w okresie zimowym, mogą potrzebować naszej pomocy. Zwracajmy uwagę na osoby bezdomne, bezradne, starsze, nietrzeźwe. Zainteresujmy się samotnymi sąsiadami.
Wystarczy jeden telefon pod numer 112, aby uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie. Warto również skorzystać z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa i zakładki „Osoba bezdomna wymagająca pomocy". Każde zgłoszenie sprawdzimy.
(KWP w Lublinie / kp)