Razem z dwójką dzieci utknęła w zaspie. Pomogli jej wracający po służbie policjanci
Wracający ze służby policjanci zauważyli utknięty w rowie w śnieżnej zaspie samochód. Za kierownicą siedziała kobieta, która miała problemy z wydostaniem się na zewnątrz. W dodatku w środku znajdowały się jej małe dzieci. Policjanci od razu przenieśli dziewczynki do swojego auta i pomogli kobiecie wydostać się z pojazdu. Następnie mundurowi przewieźli cała trójkę do miejsca zamieszkania.
Wczoraj, 8 stycznia, policjanci z chełmskiej komendy wracając ze służby zauważyli pojazd znajdujący się w rowie. Za kierownicą siedziała kobieta, która miałą problemy, by wysiąść z auta, gdyż samochód utknął w śnieznej zaspie. Policjanci natychmiast zatrzymali się, aby udzielić jej pomocy.
Oprócz kobiety, w aucie przebywała dwójka jej małych dzieci – około 3 letnia dziewczynka oraz niemowlę przewożone w nosidełku. Na szczęście nikt z tej trójki nie odniósł obrażeń. Funkcjonariusze wyjęli dziewczynki z samochodu, przenieśli je do swojego, a następnie pomogli kobiecie bezpiecznie opuścić pojazd.
Wszyscy zostali bezpiecznie odwiezieni do miejsca zamieszkania.
(KWP w Lubilnie / kc)
