Aktualności

Pomoc, nie przemoc. Policjanci reagują stanowczo, a prawo stanowi jasno - zero tolerancji dla agresji

Data publikacji 12.01.2026

Ratownicy medyczni każdego dnia wchodzą tam, skąd inni uciekają, by ratować zdrowie i życie. Niestety coraz częściej zamiast wdzięczności spotykają się z agresją. Przykład interwencji z 8 stycznia w gminie Kamieniec Ząbkowicki pokazuje, że przemoc wobec służb niosących pomoc nie tylko nie pozostaje bez reakcji, ale od 1 stycznia jest surowiej karana niż kiedykolwiek wcześniej. Policjanci po raz kolejny udowodnili, że bezpieczeństwo ratowników to nie hasło, lecz realne działanie, szybkie, profesjonalne i zgodne z nowymi przepisami. To ważny sygnał dla wszystkich: pomagającym należy się szacunek, a agresja zawsze spotka się z konsekwencjami.

W ubiegły czwartek 8 stycznia, około godziny 9.00, do kamienieckich policjantów wpłynęło zgłoszenie dotyczące mężczyzny znajdującego się na terenie jednej z miejscowości w gminie Kamieniec Ząbkowicki. Z przekazanych informacji wynikało, że z 60-latkiem nie ma logicznego kontaktu, a jego stan może wskazywać na nietrzeźwość. Na miejsce skierowano patrol Policji oraz zespół pogotowia ratunkowego. Była to interwencja pomocowa do momentu, gdy ratowanie życia przerodziło się w konieczność ochrony ratowników.

Gdy policjanci dotarli na miejsce, ratownicy medyczni już udzielali pomocy 60-letniemu mieszkańcowi powiatu ząbkowickiego. Niestety ich działania spotkały się z agresją ze strony pacjenta. Mężczyzna utrudniał czynności ratunkowe, znieważał ratowników słowami powszechnie uznanymi za wulgarne, a następnie dopuścił się naruszenia ich nietykalności cielesnej, kopał i uderzał interweniujących medyków.

W takiej sytuacji nie ma miejsca na kompromisy. Policjanci natychmiast podjęli zdecydowane działania, zatrzymując agresora. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie niemal 2,5 promila alkoholu. Co więcej, znajdował się w miejscu, w którym, będąc w takim stanie, podjął swoje obowiązki zawodowe, narażając nie tylko siebie, ale i innych.

Po wytrzeźwieniu 60-latek usłyszał zarzuty. Interwencja ząbkowickich policjantów przebiegła profesjonalnie i zgodnie z obowiązującymi procedurami, a ich szybka reakcja skutecznie zakończyła niebezpieczną sytuację, przywracając bezpieczeństwo ratownikom medycznym.

Od 1 stycznia obowiązują nowe przepisy, które znacząco wzmacniają ochronę osób niosących pomoc. Atak na ratownika medycznego, policjanta, strażaka czy inną osobę ratującą zdrowie i życie są obecnie zagrożony karą od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Co istotne, taką samą ochroną zostali objęci także obywatele podejmujący interwencję w celu ratowania innych. To bardzo ważna zmiana, dotychczas kara za naruszenie nietykalności funkcjonariusza wynosiła do 3 lat, natomiast w przypadku obywatela ratującego innych była nawet łagodniejsza. Dziś prawo jasno mówi: każdy, kto pomaga, zasługuje na ochronę i szacunek.

Nowe przepisy przewidują również możliwość zatrzymania sprawcy na gorącym uczynku oraz doprowadzenia go do sądu w trybie przyspieszonym. Dotyczy to m.in. ataków w szpitalach, urzędach, czy w trakcie akcji ratunkowych. Sprawy takie są traktowane priorytetowo, a policja, prokuratura i sądy zareagują niezwłocznie.

Bezpieczeństwo nie jest wyłącznie sprawą służb, to wspólna odpowiedzialność. Nie ma i nigdy nie będzie przyzwolenia na agresję wobec ratowników medycznych, policjantów, strażaków ani wobec żadnej osoby, która niesie pomoc innym. Ratownicy medyczni są po to, by ratować życie i zdrowie, skutecznie i bezpiecznie. Przeszkadzanie im w tym jest przestępstwem.

Interwencja z 8 stycznia pokazuje, że policjanci działają zdecydowanie i profesjonalnie, a nowe przepisy dają im realne narzędzia do ochrony tych, którzy każdego dnia ryzykują własne bezpieczeństwo dla dobra innych. Warto o tym pamiętać, bo szacunek i współpraca to najlepsza recepta na bezpieczeństwo nas wszystkich.

(KWP we Wrocławiu / kp)

Film Pomoc, nie przemoc. Policjanci reagują stanowczo, a prawo stanowi jasno - zero tolerancji dla agresji

Pobierz plik Pomoc, nie przemoc. Policjanci reagują stanowczo, a prawo stanowi jasno - zero tolerancji dla agresji (format mp4 - rozmiar 18.49 MB)

Powrót na górę strony