Policjanci pomogli turystom, którzy przyjechali na wypoczynek w Bieszczady
Policjanci są gotowi nieść pomoc nie tylko w ramach służbowych obowiązków, ale również w sytuacjach nagłych, wymagających natychmiastowego działania i zaangażowania. Dzięki błyskawicznej reakcji mundurowych z Ustrzyk Dolnych kierujący Audi bezpiecznie dotarł do miejsca wypoczynku w Bieszczadach, a podróżująca z nim 70-latka w porę przyjęła leki.
Wczoraj po godzinie 16.00, policjanci ruchu drogowego z Ustrzyk Dolnych, podczas pełnienia służby na ul. Jasień, zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy marki Audi. Kierujący, w obszarze zabudowanym, znacznie przekroczył dozwoloną prędkość.
Za kierownicą audi siedział 37-letni mieszkaniec Warszawy. Jedną z pasażerek audi była 70-letnia kobieta. Mieszkaniec województwa mazowieckiego oświadczył, że jadą w Bieszczady wypoczywać. Niestety podczas podróży, 70-latka źle się poczuła, była bardzo osłabiona, a jej stan zdrowia wymagał pilnego podania leków. Wiedząc, że znajduje się blisko miejsca zakwaterowania, chciał jak najszybciej tam dotrzeć, aby kobieta mogła przyjąć swoje leki.
W związku z zaistniałą sytuacją i faktem, że mężczyzna nie znał okolicy i nie był w stanie szybko dotrzeć do miejsca zakwaterowania, policjanci pomogli im bezpiecznie tam dotrzeć. Po przyjęciu leków przez kobietę, kierujący poinformował funkcjonariuszy, że wspólnie z 70-latką pojadą do szpitala, aby sprawdzić stan jej zdrowia.
Pomagamy i chronimy to hasło, które codziennie przyświeca służbie policyjnej. Szybka reakcja funkcjonariuszy pozwoliła na niezwłoczne udzielenie pomocy osobie, której zdrowie mogło być zagrożone.
(KWP w Rzeszowie / kp)
