Aktualności

W domu seniorki było tylko 6°C - z pomocą ruszył dzielnicowy

Data publikacji 02.02.2026

W centrum Sianowa, na jednym z osiedli otoczonych wieloma zamieszkałymi domami, znajduje się dom, w którym mieszka 88-letnia seniorka. Przez długi czas nikt z otoczenia nie zainteresował się losem starszej kobiety, mimo że mroźne dni i noce nie odpuszczają, a temperatury na zewnątrz utrzymują się dużo poniżej zera. Zaniepokojony brakiem kontaktu z seniorką, asp. Sebastian Pantanowski - dzielnicowy z Posterunku Policji w Sianowie - postanowił sprawdzić, co się z nią dzieje.

Funkcjonariusz od dłuższego czasu nie widział kobiety, dlatego zdecydował się na wizytę w jej domu. Gdy wszedł do środka, zauważył dramatyczną sytuację - w pomieszczeniach panowała temperatura zaledwie 6°C, a 88-latka leżała ubrana w kurtkę, przykryta kilkoma kołdrami, próbując chronić się przed zimnem.

Policjant szybko ustalił, że kobieta jest samotna. Jej jedyni krewni mieszkają za granicą, a ona sama z uwagi na wiek i nieporadność nie była w stanie samodzielnie przynieść drewna, rozpalić w piecu ani ogrzać domu. Brak pomocy mógł w każdej chwili doprowadzić do tragedii.

Na szczęście reakcja asp. Sebastiana Pantanowskiego była natychmiastowa. Funkcjonariusz nie poprzestał na jednorazowej interwencji. Codziennie, przed lub po służbie, odwiedza seniorkę. Rąbie drewno, robi zakupy, rozpala w piecu, a przede wszystkim poświęca jej czas i uwagę, rozmawiając z nią i upewniając się, że jest bezpieczna.

Sprawa została już zgłoszona do pomocy społecznej. Pracownicy odpowiednich instytucji prowadzą formalności, aby zapewnić starszej kobiecie miejsce w domu pomocy społecznej, gdzie otrzyma właściwą opiekę, ciepło i poczucie bezpieczeństwa.

Policjanci apelują do mieszkańców: jeśli nie jesteś w stanie pomóc sam, ale wiesz, że ktoś tej pomocy potrzebuje - zadzwoń pod numer alarmowy 112. Jeden telefon może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.

Ta historia pokazuje, jak ważna jest czujność i wrażliwość społeczna. Czasem wystarczy zainteresowanie, rozmowa lub zgłoszenie problemu, by przerwać czyjąś samotność i zapobiec tragedii. Wspierajmy się, szanujmy i pomagajmy sobie nawzajem – bo razem naprawdę możemy więcej.

(KWP w Szczecinie / mw)

Powrót na górę strony