Pomogli 49-latce, której groziło wychłodzenie organizmu
Zgłoszenie świadka i natychmiastowe działania policjantów wydziału wywiadowczo-interwencyjnego z Przemyśla, być może uratowało życie 49-latki. Mimo niskich temperatur, kobieta szła bez obuwia. Policjanci znaleźli ją w pustostanie znajdującym się na ul. Bakończyka. Pamiętajmy, jeden telefon może uratować życie.
W niedzielę, 1 lutego br., dyżurny jednostki otrzymał zgłoszenie, że środkiem drogi, bez butów, idzie kobieta, która poszła w kierunku parku na ul. Bakończyckiej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Policji.
Funkcjonariusze sprawdzili teren parku, w tym opuszczone budynki. W jednym z pustostanów znaleźli kobietę odpowiadającą podanemu rysopisowi. Kobieta była wyraźnie osłabiona i zziębnięta.
Z uwagi na niską temperaturę i ryzyko wychłodzenia organizmu, policjanci, na miejsce wezwali karetkę pogotowia. 49-latka została przewieziona do szpitala.
Dzięki szybkiej reakcji świadka i policjantów kobieta otrzymała natychmiastową pomoc.
Apelujemy o zwracanie uwagi nie tylko na osoby bezdomne, ale również na osoby starsze, samotne zamieszkujące czy nieporadne. W przypadku zauważenia kogoś, kto może potrzebować pomocy, nie bądźmy obojętni - jeden telefon na numer alarmowy może uratować ludzkie życie.
(KWP w Rzeszowie /aw)
