Rozpalili w piecu i przywieźli jedzenie - policjanci z Maszewa wsparli samotną seniorkę podczas mrozów
W codziennej służbie policjanta najważniejszy jest człowiek. Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Maszewie po raz kolejny udowodnili, że mundur oznacza nie tylko odpowiedzialność, ale także wrażliwość i gotowość do niesienia pomocy. W czasie zimowych mrozów odwiedzili samotnie mieszkającą seniorkę, zapewniając jej wsparcie, które stało się prawdziwym gestem serca.
Policjanci z Posterunku Policji w Maszewie doskonale znają swój rejon służbowy oraz potrzeby mieszkańców, którzy wymagają szczególnej troski. Jedną z takich osób jest 82-letnia seniorka z gminy Maszewo, która mieszka samotnie i nie posiada żadnej rodziny. Funkcjonariusze wiedzieli, że w czasie zimowych mrozów codzienne życie starszej kobiety może stać się jeszcze trudniejsze. Z uwagi na panujące warunki atmosferyczne policjanci postanowili odwiedzić seniorkę i sprawdzić, czy wszystko z nią w porządku. Na miejscu szybko zauważyli, że kobieta potrzebuje wsparcia - w domu panował chłód i brakowało opału. Mundurowi nie wahali się ani chwili. Przynieśli drewno na opał i rozpalili w piecu, by zapewnić kobiecie ciepło i bezpieczeństwo. Jednak na tym nie zakończyli swojej pomocy. Podczas rozmowy zauważyli również, że seniorka praktycznie nie ma co jeść. W lodówce znajdowało się jedynie masło. Policjanci ani myśleli pozostawić jej bez wsparcia i przywieźli kobiecie jedzenie.
Ta historia pokazuje, jak ważna jest czujność i wrażliwość społeczna. Czasem wystarczy zainteresowanie, rozmowa lub zgłoszenie problemu, by przerwać czyjąś samotność i zapobiec tragedii.
Policjanci z Posterunku Policji w Maszewie każdego dnia udowadniają, że ich służba to nie tylko dbanie o porządek i bezpieczeństwo, ale również obecność tam, gdzie najbardziej potrzeba ludzkiego wsparcia. Dzięki takim postawom mieszkańcy mogą czuć, że Policja jest naprawdę blisko - gotowa nie tylko chronić, ale także pomagać w chwilach, które mają ogromne znaczenie.
(KWP w Szczecinie / mw)
