Szczęśliwe zakończenie poszukiwań 15-latka i podziękowania dla policjantów od jego rodziny
W przestrzeni medialnej wciąż panuje błędne przekonanie, że od zaginięcia osoby do zgłoszenia tego faktu służbom, musi minąć określony czas, a policyjne czynności kończą się na przyjęciu zgłoszenia i kilku czynnościach sprawdzających. Tymczasem funkcjonariusze prowadzący poszukiwania wykonują szereg działań, aby odnaleźć osobę zaginioną, w szczególności wtedy, gdy jej życie jest zagrożone i liczy się każda minuta.
O tym, jak wiele czynności podejmują policjanci świadczy podziękowanie od rodziny 15-latka, którego życie mogło być zagrożone, a poszukiwania prowadzili policjanci w pierwszej połowie lutego br.
Z uwagi na zawarte w nim dane wrażliwe, poniżej zamieszczamy jego fragmenty, przesłane za pośrednictwem maila do Komisariatu Policji VI w Krakowie.
„Szanowny Panie Komendancie,
Chciałbym złożyć na Pana ręce najwyższe wyrazy uznania oraz serdeczne podziękowania dla funkcjonariuszy Policji, którzy […] przeprowadzili błyskawiczną i niezwykle skuteczną akcję odnalezienia mojego 15-letniego syna, […].
Interwencja rozpoczęła się około godziny 19.00 [...]. Przyznaję szczerze, że moje początkowe oczekiwania ograniczały się do formalnego przyjęcia zgłoszenia. To, co wydarzyło się później, ukazało mi zupełnie nowy wymiar profesjonalizmu i skuteczności Policji, których - jako obywatel - nie byłem do tej pory w pełni świadomy.
Chciałbym szczególnie wyróżnić następujące aspekty działania funkcjonariuszy:
Niesamowita intuicja i analityczne myślenie: […].
Skuteczne profilowanie i instynkt śledczy: […].
Skuteczność operacyjna: […].
Wielowymiarowość akcji: Jednocześnie z działaniami śledczymi, na miejscu pracował sprowadzony przez nich pies tropiący, […].
Dzięki zaangażowaniu tych policjantów, którzy pracowali tak, jakby szukali własnego dziecka, mój syn został odnaleziony cały i zdrowy w zaledwie kilka godzin. Akcja zakończyła się wezwaniem pomocy medycznej.
Chciałbym podkreślić, że nie posiadam żadnego numeru sprawy w rejestrach policyjnych, ponieważ dzięki niesamowitej szybkości działania funkcjonariuszy i odnalezieniu syna w kilka godzin, nie było konieczności składania przeze mnie oficjalnego zawiadomienia o zaginięciu na komisariacie. […].
Panie Komendancie, proszę o osobiste podziękowanie i wyróżnienie funkcjonariuszy biorących udział w tej akcji. Ich postawa, profesjonalizm i ludzka empatia pozwoliły uniknąć potencjalnej tragedii i zapewniły mojemu dziecku niezbędną ochronę w momencie realnego zagrożenia dla jego zdrowia a może nawet życia”.
(KWP w Krakowie / kp)
