Aktualności

Areszt tymczasowy dla 34-letniego „odbieraka”

Data publikacji 24.02.2026

Funkcjonariusze wydziału kryminalnego komendy miejskiej zatrzymali mężczyznę, który uczestniczył w oszustwie metodą „na wnuczka”. Mundurowi ustalili, że 34-letni mieszkaniec województwa śląskiego, w całym procederze, pełnił funkcję tzw. odbieraka. Mężczyzna został zatrzymany zaledwie kilkanaście godzin później. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.

W ubiegły poniedziałek przed godziną 17.00 dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie o tym, że na terenie jednej z miejscowości powiatu rzeszowskiego najprawdopodobniej doszło do przestępstwa na szkodę osoby starszej. Sprawcy, posługując się metodą "na wnuczka" wyłudzili od niej znaczną kwotę pieniędzy oraz biżuterię. Dyżurny na miejsce niezwłocznie skierował policjantów z wydziału kryminalnego oraz patrol z komisariatu.

Jak wstępnie ustalili, jakiś czas wcześniej, 81-latka odebrała telefon. Była przekonana, że rozmawia ze swoim wnukiem. Mężczyzna płakał i prosił ją o pomoc. Oszust wmówił pokrzywdzonej, że jej córka spowodowała wypadek z udziałem ciężarnej kobiety i musi wpłacić kaucję, bo inaczej trafi do więzienia. Po chwili do 81-letniej kobiety, z zastrzeżonego numeru telefonu zadzwoniła kolejna oszustka, przedstawiając się jako jej córka. W rozmowie potwierdziła fakt wypadku.

Zmanipulowana seniorka uwierzyła, że jej córka potrzebuje pomocy i przygotowała pieniądze oraz biżuterię, po którą miał zgłosić się policjant. Spakowane do reklamówki pieniądze oraz biżuterię powiesiła na ogrodzeniu, po które przyszedł nieznajomy mężczyzna. Po niedługim czasie seniorka postanowiła zadzwonić do drugiej córki, która uświadomiła ją, że nie było żadnego wypadku i że została oszukana. Straty, jakie poniosła, w wyniku działania przestępców oszacowała na blisko 200 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze wydziału kryminalnego komendy miejskiej, którzy na co dzień zajmują się oszustwami na szkodę osób starszych przystąpili do wyjaśniania okoliczności przestępstwa. Gromadzili dowody, które skrupulatnie analizowali. Dzięki temu już następnego dnia wytypowali mężczyznę, który w tym przestępczym procederze pełnił funkcję tzw. odbieraka. W środę 34-letni mieszkaniec województwa śląskiego został przez nich zatrzymany na terenie województwa śląskiego. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do rzeszowskiej komendy. 

Zgromadzeniem pełnego materiału dowodowego zajęli się śledczy z wydziału dochodzeniowo-śledczego komendy miejskiej, którzy przesłuchali 34-latka i przedstawili mu zarzut popełnienia przestępstwa doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 81-letnią mieszkankę powiatu rzeszowskiego. Podejrzany, do zarzucanego mu czynu częściowo się przyznał i złożył wyjaśnienia.

Akta sprawy funkcjonariusze przekazali do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. W czwartek prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego z wnioskiem o zastosowanie wobec 34-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd do wniosku prokuratora przychylił się i zastosował wobec 34-latka areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy. Za to przestępstwo może mu grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Policja po raz kolejny apeluje o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi. Metoda wyłudzeń „na wnuczka” czy „na policjanta” ciągle stosowana jest przez oszustów. Pamiętajmy również, że Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy. Każda telefoniczna próba podjęcia środków finansowych pod pozorem działań policji bądź innych służb, oznacza oszustwo.

(KWP w Rzeszowie / kp)

Powrót na górę strony