Senior chciał kupić akcje koncernu paliwowego. Stracił 360 tysięcy złotych
Mieszkaniec Krakowa padł ofiarą oszustów oferujących zakup akcji koncernu paliwowego. Na początku lutego br., 84-latek z Prądnika Czerwonego zachęcony perspektywą dużych zysków, zaufał przestępcom i stracił 360 tys. złotych. Ponownie apelujemy o zachowanie ostrożności podczas zawierania transakcji finansowych, zwłaszcza jeśli przeprowadzamy je za pośrednictwem Internetu.
19 lutego br., policjanci z Komisariatu Policji III w Krakowie odebrali zgłoszenie od 84-letniego mieszkańca Prądnika Czerwonego, który miał paść ofiarą oszustów. W rozmowie z funkcjonariuszami senior opowiedział, że wszystko zaczęło się kiedy na początku lutego przeglądał strony internetowe, a jego uwagę zwróciła reklama o możliwości osiągnięcia zysku w wysokości 300% po zakupie akcji jednego z koncernów paliwowych.
Zachęcony perspektywą dużego zarobku wypełnił i przesłał formularz kontaktowy. Następnie zadzwoniła do niego kobieta, która podała mu numer konta i poleciła wpłacić 100 dolarów. Miał to być warunek konieczny do utworzenia konta maklerskiego. Dalej z seniorem kontaktował się mężczyzna podający się za analityka giełdowego oraz doradcę inwestycyjnego.
Rzekomy analityk polecił mu zalogowanie się na stronę internetową, na której będzie mógł śledzić zyski z inwestycji giełdowych. Na początku mężczyzna widział jak środki widoczne na jego koncie rosną. Niestety w połowie lutego zauważył, że z jego kont i lokat zniknęło 360 tysięcy złotych. Wówczas zdał sobie sprawę, że padł ofiarą oszustów, którzy obiecując mu wysokie zyski przejęli jego oszczędności życia.
Przypominamy i apelujemy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które pomogą nam uchronić się przed oszustami:
- Nie zawierajmy transakcji finansowych kierując się przypadkowymi reklamami w Internecie lub ofertami przekazanymi w trakcie rozmowy telefonicznej;
- Najlepiej osobiście kontaktujmy się z przedstawicielem firmy inwestycyjnej. Aktualną listę instytucji finansowych, zajmujących się funduszami inwestycyjnymi publikuje Komisja Nadzoru Finansowego na swojej stronie internetowej;
- Sprawdźmy czy dana firma nie znajduje się na liście ostrzeżeń publikowanej przez Komisję Nadzoru Finansowego;
- Pod wpływem rozmowy z osobą podającą się za pracownika banku lub firmy inwestycyjnej, nie wolno instalować na telefonie czy komputerze, dodatkowego oprogramowania;
- Nie udostępniajmy danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej.
(KWP w Krakowie / kc)
