Z mieszkania ulatniał się gaz - policjanci zadziałali błyskawicznie i zapobiegli tragedii
Policjanci z Iłowej otrzymali zgłoszenie o ulatniającym się z jednego z mieszkań gazie, który było czuć na klatce schodowej. Na miejscu, mundurowi w mieszkaniu starszej kobiety zauważyli kuchenkę gazową z włączonym zaworem. Funkcjonariusze zakręcili gaz, udzielili kobiecie pomocy i wywietrzyli mieszkanie. Szybie i zdecydowane działanie iłowskich policjantów zapobiegło tragedii.
W czwartek rano (26 lutego) policjanci z Komisariatu Policji w Iłowej poinformowani zostali o tym, że na klatce schodowej w jednym z bloków jest wyczuwalna woń gazu. Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazany adres, gdzie od wejścia do klatki było czuć gaz, który wydobywał się z jednego z mieszkań. W trakcie rozpytania ze zgłaszającą ustalili, że pod tym adresem mieszka starsza kobieta. Funkcjonariusze zaczęli bardzo głośno stukać do drzwi. W tym samym czasie również pootwierali okna na klatce schodowej i zakręcili główny zawór od gazu. Po wielokrotnym pukaniu seniorka otworzyła drzwi, w mieszkaniu było wyczuwalne bardzo silne stężenie płynnego paliwa. Policjanci od razu zobaczyli, że zawór w kuchence gazowej jest odkręcony i brak jest płomienia, co spowodowało, że wszystko ulatniało się na mieszkanie, a następnie na klatkę schodową. Kobieta nie miała świadomości, że zawór jest niezakręcony. Mundurowi wyprowadzili seniorkę na zewnątrz i wezwali pomoc medyczną, a także otworzyli wszystkie okna, aby wywietrzyć mieszkanie. Starsza kobieta oraz inni mieszkańcu bloku nie wymagali hospitalizacji. Dzielnicowy z tego terenu o zaistniałej sytuacji poinformował zarządcę nieruchomości oraz Ośrodek Pomocy Społecznej, co poskutkowało zleceniem zamontowania u seniorki czujnika czadu i gazu ziemnego. Skuteczne i zdecydowane działanie policjantów zapobiegło możliwej tragedii.
(KWP w Gorzowie Wielkopolskim /aw)
