Areszt tymczasowy dla 20-letniego „odbieraka”
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego komendy miejskiej ustalili i zatrzymali mężczyznę, który uczestniczył w oszustwie metodą „na wypadek”. Mundurowi ustalili, że 20-letni mieszkaniec województwa śląskiego w całym procederze pełnił funkcję tzw. odbieraka. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.
We wtorek, po północy, dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie o tym, że na terenie jednej z miejscowości powiatu rzeszowskiego najprawdopodobniej doszło do przestępstwa na szkodę starszej osoby. Sprawcy posługując się metodą "na wypadek" wyłudzili od pokrzywdzonej pieniądze. Dyżurny na miejsce niezwłocznie skierował policjantów.
Jak wstępnie ustalili, we wtorek w godzinach popołudniowych 75-latka odebrała telefon z numeru zastrzeżonego. Mężczyzna, z którym rozmawiała przedstawił się jako policjant i poinformował ją, że jej siostrzeniec spowodował wypadek i potrzebne są pieniądze na kaucję, aby nie został zatrzymany. Kobieta początkowo nie uwierzyła mężczyźnie, prosząc go, aby ten pozwolił jej porozmawiać ze swoim siostrzeńcem. Wtedy w słuchawce telefonu usłyszała płaczący, roztrzęsiony głos mężczyzny, który podawał się za jej siostrzeńca i prosił o pieniądze.
Oszukana seniorka uwierzyła, że jej siostrzeniec potrzebuje pomocy i przygotowała pieniądze. Po reklamówkę z pieniędzmi do jej drzwi przyszedł nieznany mężczyzna podający się za adwokata. Kobieta wręczyła mu gotówkę, po czym mężczyzna opuścił jej mieszkanie. Po niedługim czasie seniorka postanowiła zadzwonić do swojej siostry, która uświadomiła ją, że nie było żadnego wypadku i że została oszukana. Straty jakie poniosła w wyniku działania przestępców oszacowała na ponad 25 tysięcy złotych.
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego komendy miejskiej przystąpili do pracy. Ustalili, a następnie zatrzymali mężczyznę, który miał odebrać od pokrzywdzonej pieniądze. 20-letni mieszkaniec województwa śląskiego został zatrzymany na terenie Chorzowa i przewieziony do rzeszowskiej komendy. W tym przestępczym procederze pełnił rolę tzw. odbieraka. Zebrane w sprawie dowody zezwoliły na przedstawienie mu zarzutu oszustwa.
Akta sprawy funkcjonariusze przekazali do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. W piątek, prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego z wnioskiem o zastosowanie wobec 20-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd do wniosku prokuratora przychylił się i zastosował wobec 20-latka areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.
Za to przestępstwo może mu grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
(KWP w Rzeszowie / mw)
