Aktualności

Policjanci ugasili płonącą łąkę w Bieszczadach

Data publikacji 25.03.2026

Dzielnicowy i policjant służby patrolowej z Posterunku Policji w Baligrodzie ugasili płonącą łąkę w miejscowości Bystre. Dzięki ich szybkiej reakcji ogień nie rozprzestrzenił się, a pożar został opanowany jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Wypalanie traw jest nie tylko zabronione, ale i bardzo niebezpieczne.

Wczoraj rano policjanci z Baligrodu, jadąc przez miejscowość Bystre, zauważyli gęsty dym unoszący się znad łąki nieopodal lasu. Mundurowi natychmiast pobiegli w tym kierunku, by sprawdzić, co się dzieje. Okazało się, że płonie łąka, a płomienie błyskawicznie zajmują coraz to większe połacie suchej trawy. Ogień był już bardzo blisko zabudowań. Kilka metrów od pożaru znajdował się dom jednorodzinny i dwa domki letniskowe, w których nikogo nie było.

Policjanci od razu powiadomili dyżurnego i rozpoczęli akcję gaśniczą używając tego, co mieli pod ręką. Używali przy tym najprostszej metody jaką było ich własne obuwie i gałęzie, jak również znalezione na zagrożonej posesji łopaty.

Dzięki szybkiej akcji funkcjonariuszy ogień nie dotarł do pobliskich zabudowań i nikt nie ucierpiał. Po przyjeździe załóg straży pożarnej został dogaszony, ale spaleniu uległo pół hektara łąki. Policjanci ustalają, kto odpowiada za wzniecenie ognia.

Przypominamy! Wypalanie traw jest zabronione. To niebezpieczne i może prowadzić do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się ognia. Takie działania stanowią poważne zagrożenie dla życia, zdrowia oraz środowiska.

Od 2 stycznia 2026 r. kary za wypalanie traw są znacznie wyższe. Mandat za wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków, rowów czy pasów przydrożnych wynosi do 5 tys. zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może wynieść nawet 30 tys. zł. Wypalanie traw jest traktowane jako poważne wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, a zaostrzone przepisy eliminują karę nagany na rzecz ograniczenia wolności.

(KWP w Rzeszowie / mw)

Powrót na górę strony