Policjanci z Kietrza wyciągnęli mężczyznę z rzeki
W miniony weekend policjanci z Kietrza rozpoczęli służbę od podjęcia interwencji w rzece. 26-latek wpadł do rzeki i sam nie potrafił wyjść o własnych siłach. Z pomocą przybyli również ratownicy medyczni, którzy wspólnie z mundurowymi za pomocą liny holowniczej, wyciągnęli mężczyznę z błotnistego i stromego brzegu. Następnie mieszkaniec Kietrza trafił pod opiekę medyków.
W sobotni poranek (28 marca) policjanci z Kietrza otrzymali informację o mężczyźnie, który znajdował się w rzece i nie potrafił sam wyjść na brzeg. Zbocze było bardzo błotniste i strome. Mężczyznę, który usiłował wspiąć się na zbocze, zauważyła kobieta i powiadomiła funkcjonariuszy. Mundurowi natychmiast podjęli działania. Przy użyciu liny holowniczej, we współpracy z zespołem ratownictwa medycznego, wydobyli mężczyznę z wody. Jak się okazało, mężczyzna był pod silnym wpływem alkoholu. Twierdził, że po północy wyszedł z baru, gdzie biesiadował, chcąc pójść do domu. Nie pamiętał jednak, jak znalazł się w rzece.
Mieszkańcowi Kietrza ratownicy udzielili niezbędnej pomocy, a następnie przetransportowali mężczyznę do szpitala, w celu konsultacji medycznej. Dzięki szybkiej i skoordynowanej interwencji służb nie doszło do tragedii.
(KWP w Opolu / kp)
