Seryjny podpalacz w rękach policjantów
Białostoccy policjanci zatrzymali 67-latka podejrzanego o serię podpaleń kontenerów na odpady. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Łączne straty oszacowano na ponad 40 tysięcy złotych. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Na początku kwietnia br. funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o pożarze w centrum miasta. Spaliło się 6 kontenerów na śmieci oraz wiata. Kilka dni później, w środku nocy, dyżurny białostockiej komendy ponownie otrzymał zgłoszenia o palących się kontenerach w kilku miejscach w centrum miasta. Oprócz palących się kontenerów, spaliła się także elewacja budynku, klimatyzator oraz kamery monitoringu. Straty oszacowano łącznie na ponad 40 tysięcy złotych.
Pracujący nad sprawą kryminalni z białostockiej „jedynki” ustalili tożsamość podpalacza. Pomógł w tym zapis monitoringu, który zarejestrował poczynania mężczyzny. Okazał się nim 67-letni mieszkaniec Białegostoku, który został zatrzymany i usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
(KWP w Białymstoku /aw)
Film Seryjny podpalacz w rękach policjantów
Pobierz plik Seryjny podpalacz w rękach policjantów (format mp4 - rozmiar 41.84 MB)
