Uderzyła w pylon stacji paliw i uciekła. Zareagował policjant będący po służbie
36-letnia kierująca, mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie, uderzyła w pylon stacji paliw, po czym zostawiła samochód i zaczęła uciekać pieszo. Jej zachowanie zwróciło uwagę funkcjonariusza Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Powiatowej Policji w Radomsku, który będąc w czasie wolnym od służby, natychmiast zareagował i powiadomił służby.
17 maja 2026 roku, przed godziną 18:00, przy ulicy Brzeźnickiej w Radomsku 36-letnia kierująca Volkswagenem nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. W wyniku tego straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w pylon znajdujący się na terenie jednej ze stacji paliw.
Po uderzeniu kobieta wysiadła z auta i zaczęła uciekać. Zachowanie 36-latki zwróciło uwagę funkcjonariusza Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Powiatowej Policji w Radomsku, który był w czasie wolnym od służby. Widząc uszkodzony samochód oraz uciekającą kobietę, natychmiast zareagował, ujął 36-latkę i powiadomił służby.
Po przyjeździe patrolu policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kobiety. Okazało się, że 36-latka miała ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
Kobieta odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Nietrzeźwi kierujący to wciąż jedno z największych zagrożeń na drogach. Alkohol spowalnia reakcję, zaburza ocenę sytuacji i sprawia, że nawet krótka podróż może zakończyć się tragedią. Każda osoba decydująca się wsiąść za kierownicę po alkoholu ryzykuje nie tylko własnym życiem, ale również bezpieczeństwem przypadkowych uczestników ruchu drogowego. Pamiętajmy - jeden nieodpowiedzialny wybór może mieć konsekwencje na całe życie.
(KWP w Łodzi / mw)