Aktualności

Policjant po raz drugi pomógł tej samej kobiecie

Data publikacji 08.07.2026

Pomagać i chronić – te słowa policjanci realizują każdego dnia podczas służby. Czasem jednak pomoc wykracza poza obowiązki zawodowe i staje się szansą na uratowanie ludzkiego życia. Tak było w przypadku st. sierż. Jarosława Paraszczyna z Biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji, który po raz drugi oddał komórki macierzyste dla tej samej osoby potrzebującej przeszczepu.

Historia rozpoczęła się w 2020 roku. Wówczas, podczas szkolenia zawodowego podstawowego w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, młody policjant zarejestrował się w bazie potencjalnych dawców Fundacji DKMS. Jak sam przyznaje, nie przypuszczał wtedy, że kiedykolwiek otrzyma wiadomość o zgodności genetycznej z osobą oczekującą na ratunek.

Jeszcze w tym samym roku zadzwonił telefon. Okazało się, że w bazie znalazł się pacjent, którego cechy genetyczne są zgodne z profilem policjanta. Mimo rozpoczęcia procedury, ostatecznie nie doszło wtedy do pobrania komórek macierzystych. Niedługo później telefon zadzwonił jednak ponownie. Tym razem wszystko zakończyło się sukcesem i w marcu 2021 roku st. sierż. Jarosław Paraszczyn po raz pierwszy oddał komórki macierzyste swojemu „genetycznemu bliźniakowi”, dając chorej osobie szansę na dalsze życie.

Pięć lat później historia zatoczyła niezwykłe koło

– Minęło pięć lat i telefon zadzwonił ponownie. Ten sam pacjent znów potrzebował pomocy, a ja po raz drugi mogłem oddać komórki macierzyste. To niezwykle rzadka sytuacja. Trudno opisać uczucie, kiedy nie znasz człowieka po drugiej stronie, a mimo to możesz realnie wpłynąć na jego dalsze życie – mówi policjant.

Znalezienie zgodnego dawcy samo w sobie jest bardzo trudne. Szanse na odnalezienie osoby o identycznych cechach zgodności tkankowej są niewielkie, dlatego każda nowa rejestracja w bazie potencjalnych dawców ma ogromne znaczenie. Jeszcze rzadsze są sytuacje, w których ten sam dawca zostaje poproszony o ponowne oddanie komórek macierzystych dla tego samego pacjenta.

Dawstwo komórek macierzystych nadal budzi wiele pytań i obaw. Tymczasem procedura jest bezpieczna, bezpłatna i prowadzona pod ścisłym nadzorem specjalistów. Rejestracja w bazie potencjalnych dawców trwa zaledwie kilka minut, a komórki macierzyste w zdecydowanej większości przypadków pobierane są z krwi obwodowej. Sam proces trwa zwykle od 4 do 6 godzin, a organizm dawcy szybko się regeneruje. Co ważne, posiadanie tatuaży czy kolczyków nie wyklucza możliwości rejestracji.

Dla dawcy to jeden dzień poświęcony drugiej osobie. Dla pacjenta zmagającego się z nowotworem krwi lub inną ciężką chorobą układu krwiotwórczego może to być jedyna szansa na powrót do zdrowia i dalsze życie.

Postawa st. sierż. Jarosława Paraszczyna jest przykładem bezinteresownej pomocy i potwierdzeniem, że policyjna służba to nie tylko realizacja ustawowych zadań, ale także gotowość do działania na rzecz drugiego człowieka zawsze wtedy, gdy jest to potrzebne.
Być może właśnie teraz ktoś oczekuje na swojego „genetycznego bliźniaka”. Rejestrując się jako potencjalny dawca komórek macierzystych, można dać komuś najcenniejszy dar – szansę na życie.

Pamiętajmy: pomagając jednej osobie nie zmienimy całego świata, ale możemy zmienić cały świat tej jednej osoby.

BKS KGP

Film Został dawcą po raz drugi

Oglądaj na YouTube
Powrót na górę strony