Aktualności

Policjant Oddziału Prewencji Policji w Płocku w czasie wolnym od służby udzielał pomocy uczestnikom wypadku

Data publikacji 07.07.2026

Funkcjonariusz z OPP w Płocku, będąc na urlopie, jako pierwszy ruszył z pomocą poszkodowanym w wypadku drogowym, do którego doszło w Brudzeniu Dużym. Mundurowy nie tylko zabezpieczył miejsce zdarzenia i zaopiekował się rannymi, ale także uniemożliwił ucieczkę sprawcy, od którego było czuć alkohol.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 4 lipca br. na drodze wojewódzkiej nr 559 w miejscowości Brudzeń Duży, w powiecie płockim. Asp. szt. Damian Wadowski z Oddziału Prewencji Policji w Płocku, który wracał z wakacji wraz ze swoją rodziną, około godziny 20:20 zauważył jak kierujący Fordem, nadjeżdżając z naprzeciwka, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącego przed policjantem Volkswagena. O tym przeczytasz w komunikacie: Zdarzenia na płockich drogach. Policjanci apelują o ostrożność

Funkcjonariusz natychmiast zabezpieczył miejsce zdarzenia swoim pojazdem i polecił to samo uczynić kierującemu pojazdem z drugiej strony miejsca zdarzenia.

Następnie asp. szt. Damian Wadowski przeszedł do oceny liczby i stanu poszkodowanych. W Volkswagenie na przednich siedzeniach znajdowali się mężczyzna z kobietą, którzy opuścili auto o własnych siłach. Natomiast na tylnej kanapie siedziała młoda kobieta, która nie była w stanie samodzielnie opuścić pojazdu, uskarżała się na silny ból kręgosłupa, zawroty głowy i zaburzenia widzenia. Z uwagi na podejrzenie urazu kręgosłupa funkcjonariusz polecił kobiecie pozostać w pojeździe do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Pozostałe dwie osoby przekazał pod opiekę świadków zdarzenia i polecił im monitorować stan zdrowia poszkodowanych do czasu przyjazdu karetki pogotowia.

Natomiast w pojeździe marki Ford znajdował się kierujący pojazdem. Funkcjonariusz zauważył u niego krwawienie z głowy. Podczas udzielania mu pierwszej pomocy przedmedycznej wspólnie z innym mężczyzną zaopatrzył kierującemu ranę. W pewnym momencie wyczuł od kierującego Forda alkohol. Z uwagi na zamiar oddalenia się mężczyzny asp. szt. Damian Wadowski pozostał na miejscu do czasu przyjazdu patrolu Policji z Płocka, któremu przekazał kierującego Fordem oraz opisał przebieg zdarzenia.

To kolejna sytuacja, która pokazuje, że policjantem jest się przez całą dobę, niezależnie od tego, czy pełni się służbę, czy jest się już poza nią.

(KWP w Radomiu / mw)

Powrót na górę strony