Wspólne działania kryminalnych z Rzeszowa i Dębicy - zatrzymany 20-letni "odbierak"
Szybka wymiana informacji i skoordynowane działania to kluczowe i fundamentalne elementy policyjnej pracy, które pozwalają z sukcesem zatrzymywać sprawców przestępstw. Współpraca pomiędzy kryminalnymi z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, a kryminalnymi z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy przyczyniła się do zatrzymania "odbieraka". Mężczyzna wcześniej od oszukanej mieszkanki Rzeszowa odebrał paczkę. Przy zatrzymanym dębiccy funkcjonariusze ujawnili gotówkę i biżuterię. Decyzją sądu 20-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
W poniedziałek po godz. 21.30 do komendy miejskiej w Rzeszowie zgłosiła się mieszkanka miasta, która powiadomiła o tym, że została oszukania. Kilkadziesiąt minut wcześniej kobieta odebrała telefon. Myślała, że rozmawia ze swoim wnukiem, który w rzeczywistości był oszustem. Mężczyzna nie tylko wmówił 86-latce, że jest jej krewnym, ale też, że bardzo potrzebuje jej pomocy w uzbieraniu pieniędzy na kaucję za popełnione przestępstwo drogowe. Biorąca udział w wypadku kobieta rzekomo walczyła w szpitalu o życie.
Zdenerwowana i zdezorientowana seniorka w ufności, że pomaga wnukowi przyznała, że dysponuje gotówką. Niedługo później do drzwi jej domu zapukał młody mężczyzna. Nieznajomy bez słowa odebrał od pokrzywdzonej worek śniadaniowy. Wewnątrz znajdowało się 12 tysięcy złotych oraz biżuteria. Złote pierścionki, obrączki i łańcuszki z medalikami. Ich wartość pokrzywdzona oszacowała na ponad 3 tysiące złotych.
Kryminalni z komendy miejskiej, któryz zostali powiadomieni o tym przestępstwie, od razu przystąpili do pracy. Szybko ustalili, że mężczyzna, który mógł mieć związek z oszustwem, przebywa na terenie Dębicy. O pomoc poprosili swoich kolegów z dębickiej jednostki. Przekazali im rysopis mężczyzny oraz wszelkie informacje mogące dopomóc w jego identyfikacji i namierzeniu.
20-latek został zatrzymany przed północą na jednym z parkingów sklepu przy ul. Kościuszki. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy, którzy zatrzymali "odbieraka", ujawnili przy nim znaczną ilość gotówki oraz biżuterię, którą w późniejszym czasie pokrzywdzona rozpoznała jako swoją.
Tej nocy 20-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań dębickiej komendy. Następnego dnia został przewieziony do komendy miejskiej w Rzeszowie. Funkcjonariusze wydziału dochodzeniowo-śledczego przesłuchali go i przedstawili zarzut doprowadzenia 86-latki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie łącznej ponad 15 tysięcy złotych.
Akta sprawy przekazane zostały do prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. W czwartek prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego. Tym samym 20-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
(KWP w Rzeszowie / mw)
