Policjanci zatrzymali 31-letniego "odbieraka’"
Policjanci z Gdańska zatrzymali 31-letniego mężczyznę, który odpowie za oszustwo. Sprawca wpadł w ręce kryminalnych podczas próby odebrania pieniędzy od oszukanej 75-latki. Seniorka mogła stracić pieniądze oraz biżuterię o wartości kilkudziesięciu tys. zł. Sprawca usłyszał zarzut oszustwa i zastosowano wobec niego dozór policji, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
W miniony wtorek (28 lipca) kryminalni z gdańskiej komendy miejskiej odebrali zgłoszenie, że oszust podający się za policjanta ma odebrać pieniądze od oszukanej 75-latki. Jak się okazało, do kobiety zadzwonił telefon, a rozmówca powiedział, że jest policjantem. Mężczyzna dodał, że pieniądze seniorki są zagrożone i jeżeli wyrzuci je przez okno, to służby je zabezpieczą oraz zatrzymają sprawców.
Kryminalni natychmiast pojechali w rejon dzielnicy Zaspa, gdzie miało dojść do oszustwa i zabezpieczyli teren. Po chwili z jednego z okien została wyrzucona paczka, a gdy podszedł do niej mężczyzna, aby ją podnieść, natychmiast ruszyli kryminalni. Sprawca rzucił się do ucieczki, jednak szybko został zatrzymany i doprowadzony do radiowozu. Gdy oszust przyszedł po pieniądze, 75-latka była już pod opieką prawdziwych policjantów, a przed okno wyrzuciła spreparowany pakunek.
Zatrzymany 31-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa w Gdańsku i usłyszał zarzut usiłowania oszustw. Wobec podejrzanego prokurator zastosował też dozór Policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Za usiłowanie oszustwa grozi kara nawet 8 lat więzienia.
Pamiętaj - policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy czy kosztowności. Za taką prośbą zawsze stoi oszust.
Jeżeli podejrzewasz, że jesteś ofiarą oszustwa, skontaktuj się ze swoim bankiem oraz złóż stosowne zawiadomienie na Policji.
(KWP w Gdańsku / kp)
