Sępoleński dzielnicowy uratował tonącą kobietę. Na pomoc ruszył bez chwili wahania
Podczas urlopu nad morzem, dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie Krajeńskim zauważył kobietę, która znalazła się w sytuacji zagrożenia życia. 76-latka miała trudności z utrzymaniem się na powierzchni wody i zaczęła wzywać pomocy. Funkcjonariusz bez chwili wahania ruszył jej na ratunek i bezpiecznie wyciągnął kobietę na brzeg.
Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca. 76-letnia mieszkanka Szczecinka, która spędzała urlop w Mielnie, weszła do wody, aby się ochłodzić. W pewnym momencie z powodu silnych fal nie była w stanie samodzielnie wrócić na brzeg. Kobieta zaczęła wołać o pomoc, jednak nikt nie reagował.
Na jej wołanie jako jedyny zareagował aspirant Zbigniew Pastwik, dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Sępólnie Krajeńskim, który również przebywał w Mielnie wraz z rodziną na urlopie. Funkcjonariusz bez wahania ruszył kobiecie na ratunek — wyciągnął ją z wody i bezpiecznie doprowadził na brzeg.
Kobieta była wyczerpana. Po wyciągnięciu jej z wody policjant upewnił się, że jej stan jest stabilny i że nie potrzebuje dalszej pomocy.
Kilka dni temu, na adres e-mailowy Komendanta Powiatowego Policji w Sępólnie Krajeńskim seniorka wysłała wiadomość, w której podziękowała za udzieloną pomoc i szczegółowo opisała przebieg dramatycznego zdarzenia na plaży. Podkreśliła zdecydowanie i szybką reakcję policjanta oraz to, że dzięki jego interwencji udało się uniknąć tragedii. W liście nie kryła wzruszenia i wdzięczności, dziękując za uratowanie życia.
Ta sytuacja pokazuje, że policyjna służba to przede wszystkim gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi, również poza godzinami służby. Szybka i zdecydowana reakcja dzielnicowego pozwoliła uratować ludzkie życie.
(KWP w Bydgoszczy / kp)
