Aktualności

VIII regaty żeglarskie o puchar Komendanta Stołecznego Policji

Data publikacji 08.09.2026

VIII regaty żeglarskie o puchar Komendanta Stołecznego Policji, rozgrywane na Zalewie Zegrzyńskim, przeszły do historii. Nad ich bezpieczeństwem czuwało m.in. Legionowskie WOPR, motorówki policyjne i łodzie ratunkowe Sztorm Grupy. Tylko przy takim zabezpieczeniu można było podjąć próbę rozegrania zawodów, niestety natura wygrała i organizatorzy zmuszeni byli przerwać regaty. Warunki i szybko zmieniająca się sytuacja pogodowa pokazały, że służby potrafią działać i współpracować w każdych warunkach.

Logo 100-lecie sportu w Policji.

5 września br. w Marinie Diana w Białobrzegach stawiło się 10 załóg policyjnych wodniaków z całego kraju, reprezentacja warszawskiej Straży Miejskiej oraz Ratownictwa Wodnego z Wrocławia. Zawody odbywały się w ramach obchodzonego w tym roku 100-lecia sportu w polskiej Policji. Zawodnicy ścigali się na jachtach Sigma 600 - jest to mała i bardzo sprawna łódka, przeznaczona do szkolenia i szybkiego pływania.

Po odprawie z sędziami i losowaniu, pierwsze żaglówki wypłynęły z przystani. Warunki były dość wietrzne, ale prawdziwe oblicze wietrzysko pokazało dopiero na trasie zawodów. Początkowo wiatr tylko „na wantach grał ”, ale z upływem dystansu było coraz gorzej. Na horyzoncie słychać już było „10 w skali Beauforta” Krzysztofa Klenczona, na szczęście zatrzymało się na siódemce. Całe Zegrze było spienione, a fale wielkością przypominały te na morzu. Takie warunki dały się mocno we znaki policyjnym żeglarzom i utrudniły przeprowadzenie zawodów. Mimo szczerych chęci przerwano rywalizację, a zwycięzca nie został wyłoniony. Piękne puchary poczekają do przyszłego roku.

Wszyscy uczestnicy pływali w kamizelkach asekuracyjnych, a nad bezpieczeństwem czuwało dziewięć jednostek pływających: Legionowskie WOPR, trzy motorówki policyjne i trzy łodzie ratunkowe Sztorm Grupy. 

- Tylko przy takim zabezpieczeniu mogliśmy podjąć próbę rozegrania zawodów, niestety natura wygrała. Kilka złóg zakończyło rywalizację w jeziorze, ale - choć mokrzy - to cali zostali przetransportowani na ląd. Nasze służby jeszcze raz pokazały, że potrafimy działać i współpracować w każdych warunkach - powiedział na zakończenie młodszy inspektor Marek Gago, Komendant Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie.

(Tekst i foto: Jacek Herok Gazeta Policyjna)

Powrót na górę strony