Aktualności

Nie wahali się ani chwili. Przasnyscy policjanci uratowali kobietę z płonącego mieszkania

Data publikacji 18.09.2026

Szybka reakcja, odwaga i zaangażowanie – taką postawą wykazali się policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu. Funkcjonariusze jako pierwsi dotarli do płonącego mieszkania i wyprowadzili z niego 41‑letnią kobietę. Ich gotowość do niesienia pomocy pokazuje, że policyjna służba to nie tylko dbanie o bezpieczeństwo na drogach, ale przede wszystkim reagowanie w sytuacjach zagrożenia życia.

15 września 2026 roku, około godziny 18:15, dyżurny KPP w Przasnyszu otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwej kobiecie, która miała podpalić łóżko w swoim mieszkaniu na jednym z osiedli w Przasnyszu. Na miejsce skierowano patrol WRD w składzie mł. asp. Małgorzata Piotrowska oraz sierż. Patryk Trzciński.

Policjanci jako pierwsi dotarli do budynku. Mieszkańcy poinformowali ich o zadymieniu na klatce schodowej. Z mieszkania wydobywał się intensywny zapach dymu, a przebywająca w środku kobieta nie chciała otworzyć drzwi.

W obliczu realnego zagrożenia funkcjonariusze natychmiast podjęli działania i dostali się do środka. W mieszkaniu zauważyli płonącą kanapę, obok której siedziała 41‑letnia kobieta, odmawiająca opuszczenia lokalu.

Policjanci, wykazując się odwagą i opanowaniem, wyprowadzili kobietę w bezpieczne miejsce. Następnie przystąpili do gaszenia kanapy, ograniczając rozwój pożaru do czasu przyjazdu straży pożarnej.

Na miejsce dotarły zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Kobieta została przewieziona do szpitala w Przasnyszu na dalsze badania. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że była nietrzeźwa. Po udzieleniu pomocy medycznej została zatrzymana i osadzona w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych KPP w Przasnyszu.

Postawa policjantów zasługuje na szczególne uznanie. Ich odwaga, opanowanie i szybka reakcja potwierdzają, że słowa „Pomagamy i chronimy” są codzienną praktyką, a nie tylko hasłem.

(KWP w Radomiu / agl)

Powrót na górę strony