Aktualności

Tymczasowy areszt dla 33-latka za udział w oszustwach „na prokuratora”

Data publikacji 05.10.2026

Policjanci zatrzymali 33-latka podejrzanego o udział w serii oszustw metodą „na prokuratora”. Sprawca miał wspólnie z innymi osobami wyłudzić od seniorów w Świdniku łącznie 23 tys. zł, a w kolejnym przypadku próbowano doprowadzić do przekazania 100 tys. zł. Mężczyzna został zatrzymany na terenie Warszawy przez stołeczną Policję. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.

Schemat działania był typowy dla oszustw metodą „na prokuratora”. Pokrzywdzeni byli wprowadzani w błąd co do tożsamości rozmówcy oraz przekonywani, że ich oszczędności są zagrożone. W pierwszym przypadku sprawcy doprowadzili seniora do przekazania 3 tysięcy złotych. W kolejnym przypadku pokrzywdzona przekazała oszustom 20 tysięcy złotych. Trzecie przestępstwo zakończyło się na etapie usiłowania. Sprawcy próbowali doprowadzić mężczyznę do przekazania 100 tysięcy złotych, jednak zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na blokadę wypłat środków z rachunku bankowego pokrzywdzonego.

33-latek został zatrzymany na terenie Warszawy. Świdniccy policjanci wykonali z nim dalsze czynności procesowe. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty oszustwa, w tym jeden dotyczący usiłowania. Jak wynika z ustaleń, przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy – wcześniej odbywał karę pozbawienia wolności za przestępstwo przeciwko mieniu. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Świdniku sąd zastosował wobec 33-latka tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci ustalają rolę kolejnych osób mogących mieć związek z tym procederem.

Pamiętajmy - policjant, prokurator czy inny funkcjonariusz nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy, kosztowności ani danych do konta bankowego. Jeżeli podczas rozmowy telefonicznej ktoś informuje nas o zagrożeniu naszych oszczędności, wypadku bliskiej osoby, prowadzonej akcji policyjnej lub konieczności zabezpieczenia pieniędzy - zachowajmy spokój i nie podejmujmy pochopnych decyzji. Należy się rozłączyć i samodzielnie zadzwonić do bliskiej osoby lub na numer 112.

Warto również rozmawiać o tego typu zagrożeniach z rodzicami, dziadkami i starszymi sąsiadami. Jedna krótka rozmowa może uchronić seniora przed utratą oszczędności całego życia.

(KWP w Lublinie / agl)

Powrót na górę strony