Ostatni podejrzany w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem zatrzymany
Policyjny etap tej sprawy właśnie dobiegł końca. Ostatni z trzech podejrzanych o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem został zatrzymany w Anglii i pod koniec września przetransportowany na terytorium Polski. 36-latek, który ukrywał się przed odpowiedzialnością karną wpadł w Manchesterze. Tym samym wszyscy trzej podejrzani w tej sprawie są już w rękach polskich organów ścigania. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd.
22 czerwca 2025 roku, w jednym z mieszkań na terenie Bielska-Białej, doszło do zabójstwa mężczyzny. Sprawcy, chcąc zatrzeć ślady swojej zbrodni i upozorować nieszczęśliwy wypadek, podpalili mieszkanie, w którym pozostawili ciało zabitego.
Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, którzy tuż po zdarzeniu zajęli się sprawą, szybko doprowadzili do zatrzymania dwóch podejrzanych w wieku 30 i 31 lat. Mężczyźni zostali osadzeni w areszcie i od czerwca 2025 roku pozostają do dyspozycji organów prowadzących postępowanie. Sprawa jest w toku.
Trzeci z podejrzanych - 36-latek zdając sobie sprawę z grożącej mu odpowiedzialności, uciekł z kraju. Policjanci nie przerwali jednak jego poszukiwań. Ustalili, że mężczyzna przebywa na terenie Anglii. W jego zatrzymanie zaangażowani byli policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz funkcjonariusze Komendy Głównej Policji, a prowadzone działania wymagały ścisłej współpracy międzynarodowej.
36-latek został zatrzymany w Manchesterze i pod koniec września został przetransportowany do Polski. Tym samym dołączył do dwóch pozostałych podejrzanych, którzy już wcześniej zostali zatrzymani przez bielskich kryminalnych.
Zakończenie poszukiwań ostatniego podejrzanego, to finał policyjnego etapu tej sprawy. Nie oznacza to jednak końca postępowania. Zgromadzony materiał dowodowy będzie teraz przedmiotem oceny sądu, który zdecyduje o odpowiedzialności karnej podejrzanych.
Ta sprawa jest również przykładem tego, jak ważna w pracy policjantów jest współpraca pomiędzy poszczególnymi jednostkami i komórkami organizacyjnymi. Od pierwszych czynności na miejscu zdarzenia, przez działania operacyjne i procesowe, aż po poszukiwania osoby, która opuściła Polskę. Każdy z tych etapów wymagał zaangażowania funkcjonariuszy i współdziałania na różnych szczeblach.
Ucieczka podejrzanego za granicę nie oznacza, że może on bezkarnie uniknąć odpowiedzialności. Dzięki współpracy polskiej Policji z partnerami zagranicznymi, również poza granicami kraju, możliwe jest skuteczne docieranie do osób poszukiwanych i ich sprowadzanie przed polski wymiar sprawiedliwości.
Ta sprawa pokazuje, że niezależnie od tego, gdzie ukrywa się osoba podejrzana o popełnienie poważnego przestępstwa, policyjne działan ia trwają aż do jej zatrzymania.
(KWP w Katowicach / mw)
